wyjazd z utrudnieniamifot. pixabay.com/erwinbauer

Wielki problem dla Polaków jadących nad morze. Nie jest dobrze, trzeba się przygotować

Wyjazd nad morze w te wakacje może wiązać się z wieloma utrudnieniami. Już teraz należy się przygotować na problemy. Szczególnie odczują je turyści podróżujący z południa kraju.

Wyjazd na wakacje może być znacznie utrudniony przez liczne remonty na drogach. Szczególnie odczują tę niedogodność mieszkańcy południa Polski. Już teraz trzeba przygotować się na dłuższą drogę i stanie w korkach.

Rząd podjął decyzję. Już dziś znoszą zakaz, wielka ulga dla tysięcy PolakówRząd podjął decyzję. Już dziś znoszą zakaz, wielka ulga dla tysięcy PolakówCzytaj dalej

Wyjazd z utrudnieniami

Wakacje mogą nam upłynąć pod znakiem korków. Jak podaje "Rzeczpospolita", dojazd nad morze mogą utrudnić nam budowy dróg ekspresowych. Mieszkańcom Śląska problem sprawi przebudowa dawnej gierkówki do parametrów autostrady. Ruch od końca obwodnicy Częstochowy do Tuszyna w obu kierunkach odbywa się po jednej jezdni. Ostatni odcinek autostrady A1 ma być gotowy dopiero w 2022 r., jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że jedna z jezdni zostanie ukończona jeszcze w 2020 roku - podaje "Rz".

Korki zapowiadane są również pomiędzy Warszawą a Trójmiastem. Według "Rz" na drodze ekspresowej S8 trwają budowy na ponad 70-kilometrowym odcinku od Płońska do granicy województwa warmińsko-mazurskiego. Remont ma się zakończyć dopiero w 2021 roku. Zdecydowanie szybciej z Warszawy do Gdańska dojedziemy przez Łódź autostradami A2 i A1, jednak i tu napotkamy utrudnienia. Jak czytamy, dobudowa trzeciego pasa między Warszawą a Łodzią będzie zrealizowana dopiero w połowie 2025 r. Możemy spodziewać się tłoku przy bramkach płatnego odcinka A1 pomiędzy Toruniem a Gdańskiem.

Dzisiaj grzeje: 1. W Polsce rozbił się śmigłowiec. Są ofiary śmiertelne, porażające doniesienia
2. 500 plus. Ogromna zmiana ws. wniosku na 2021 rok

Jak podaje Rzeczpospolita, część utrudnień zniknie jednak jeszcze w te wakacje.

- W wakacje łatwiej pojedziemy po S17 pomiędzy węzłem Lubelska a końcem obwodnicy Kołbieli. Wkrótce wjedziemy na jedną jezdnię S17 w obrębie węzła Lubelska, a chwilę później kierowcy będą mogli korzystać z obu jezdni aż do końca obwodnicy Kołbieli, z jednym przewężeniem na wysokości Ostrowika - informuje "Rz" Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Reprezentacja Polski rozegrała pierwszy mecz po pandemii. Prawdziwy pogrom, rywalki bez szans
  2. Awantura między zwolenniczkami Trzaskowskiego i Dudy przerodziła się w prawdziwą bójkę. W ruch poszedł różaniec
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Zostawiła yorka na 4 godziny w samochodzie. Wszystkie okna były zamknięte

źródło: RMF24

Następny artykuł