wydarzenia nie żyjeFot. Pixabay.com/ScorpionD

Nie żyje władca, który rządził krajem przez 50 lat. Obalił własnego ojca, błyskawicznie wyznaczono następcę

Wydarzenia, o których mówi cały świat, są nieprawdopodobne. Nie żyje jeden z najsłynniejszych władców na świecie. Rządził swoim krajem przez 50 lat, wyznaczono już jego następcę.

Wydarzenia, do których doszło, obiegły błyskawicznie media na całym świecie. Zmarł jeden z najbardziej znanych władców świata, powszechnie uważany za największego negocjatora w części świata, w której sprawował władzę. 50 lat rządził, a zaraz po informacji o jego śmierci, błyskawicznie wyznaczono jego następcę.

Ostatnie słowa pilota ukraińskiego samolotu ujawnione. Poruszające, tuż przed katastrofąOstatnie słowa pilota ukraińskiego samolotu ujawnione. Poruszające, tuż przed katastrofąCzytaj dalej

Jak podaje Gazeta.pl, nie żyje sułtan Omanu, Kabus bin Said al Said, nazywany negocjatorem Bliskiego Wschodu. Był on władcą najdłużej sprawującym władzę w tej części świata. Jak donoszą media, już wyznaczono jego następcę, którym zostać ma jego kuzyn, bo sam władca nie wskazał, kto po nim ma znaleźć się u szczytu władzy.

Nie żyje sułtan Omanu

Sułtan Kabus bin Said al Said w chwili śmierci miał 79 lat. Jego rządy rozpoczęły się w 1970 roku. Pojawiły się spekulacje, że ostatnie dni swojego życia spędzić miał na leczeniu w Belgii, zgodnie z pogłoskami miał być chory na raka, jednak informacja nie została oficjalnie potwierdzona.

Na jego nastepcę wybrano kuzyna władcy, Haithama bin Tarika al Saida. Jest on byłym ministerm kultury. Złożył już przysięgę przed miejscową Radą Królewską.

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie pokazały, jak wielkim był negocjatorem

Zmarły sułtan do władzy doszedł za sprawą bezkrwawego zamachu stanu w 1970 roku. Z pomocą Brytyjczyków udało mu się obalić rządy swojego ojca, przez którego Oman był krajem zaniedbanym demokratycznie. W chwili przejęcia władzy na terenie całego kraju funkcjonowały zaledwie 3 szkoły podstawowe, 10 kilometrów asfaltowych dróg oraz tylko jeden szpital.

Po przejęciu władzy przez Kabus bin Said al Saida, wszystko zaczęło się zmieniać. Pełnił on funkcję monarchy absolutnego, mimo to jednak cieszył się wielką sympatią poddanych. Na całym Bliskim Wschodzie nazywany był prawdziwym negocjatorem. Uważa się, że to dzięki jego wyważonym rozmowom udało się uniknąć wielu ogromnych konfliktów. Jemu, jako jednemu z niewielu władców, udawało się utrzymywać w miarę poprawne relacje zarówno z Iranem, jak i Izraelem oraz Stanami Zjednoczonymi.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Awantura w "Dzień Dobry TVN". Kinga Rusin nie wytrzymała
  2. GIF wycofał z rynku dwa popularne leki. Wielu z nas ma je w swoich domowych apteczkach
  3. Ostatnie słowa pilota ukraińskiego samolotu ujawnione. Poruszające, tuż przed katastrofą
  4. 21-letnia modelka nie żyje. Robiła sobie selfie na klifie, który uwielbiają turyści, gdy nagle doszło do najgorszego
  5. Kolejny miliarder nie ma co robić z pieniędzmi. Poszukuje towarzyszki, którą zabierze w kosmos
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk

Źródło: Gazeta.pl

Następny artykuł