Wydarzenia z Bydgoszczy ciosem dla całego miasta.Fot. KWP Bydgoszcz

Skandaliczny atak na ekspedientkę. Zwróciła klientowi tylko uwagę

Wydarzenia z północy kraju obiegły już całą Polskę. Doszło do rękoczynów, a ofiarą była bezbronna ekspedientka. To poważny cios wizerunkowy dla całego miasta, które rokrocznie cieszy się sporym zainteresowaniem ze strony turystów.

Wydarzenia z Bydgoszczy pojawiły się już na ustach krajowych mediów. Jak podają dziennikarze serwisu Gazeta.pl, atak miał miejsce w środę (5 sierpnia) w jednym ze sklepów spożywczych przy ulicy Baczyńskiego. Do lokalu wszedł mężczyzna, który nie chciał założyć maseczki. Obsługa zwróciła mu uwagę, jednak sam wolał sprawę załatwić przemocą. Co ciekawe, wcześniej podobne zdarzenia były notowane na pokładach samolotów.

Poważny problem z turystami na Śnieżce. Władze apelują. Sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroliPoważny problem z turystami na Śnieżce. Władze apelują. Sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroliCzytaj dalej

Wydarzenia z Bydgoszczy ciosem dla wizerunku miasta

Pomimo licznych stereotypów, Bydgoszcz cieszy się szeregiem atrakcji, takich jak Opera Nova, czy Wyspa Młyńska. Jednakże niezaprzeczalne walory stolicy województwa kujawsko-pomorskiego w tym momencie mogą pozostać w cieniu, a to za sprawą ataku z 5 sierpnia. Wtedy też 44-letni mężczyzna, po tym, jak nie chciał założyć maseczki, nie został obsłużony przez ekspedientkę. Wydarzenia opisuje bydgoska policja.

- Po chwili przyszedł ponownie, lecz tym razem z maseczką na twarzy. Kobieta poinformowała go, że w związku z jego wcześniejszym zachowaniem w stosunku do niej, nic mu nie sprzeda. Mężczyzna zignorował jej słowa, odzywając się niestosownie, a następnie podszedł do lodówki, próbując wyjąć z niej piwo - czytamy w komunikacie bydgoskiej policji.

Atak przez maseczkę? Wydarzenia z kujawsko-pomorskiego pod okiem służb

Według relacji Gazety.pl wydarzenia przybrały jeszcze bardziej dramatyczny obrót, a to za sprawą reakcji mężczyzny na upomnienie, że towar podaje sama sprzedawczyni. 23-letnia ekspedientka wyszła zza lady, aby uniemożliwić sprawcy wyciągniecie alkoholu, jednak wtedy 44-latek uderzył ją pięścią w twarz i wyszedł ze sklepu. Ostatecznie mężczyzna nic nie zakupił w lokalu przy Baczyńskiego, lecz nazajutrz miał poważne problemy z policją.

Dzisiaj grzeje: 1. Bezwstydne sceny na plaży nad Bałtykiem. Po wszystkim poszli na smażoną rybkę
2. Odzyskają swoje dawne emerytury. Świadczenia obniżono ponad 40 tys. osób

Wydarzenia ze środy swój finał miały dopiero dzień później (czwartek, 6 sierpnia), kiedy to 44-latek trafił w ręce bydgoskiej policji. Okazuje się, że po ataku ekspedientka straciła przytomność, a służby zawiadomił jeden z klientów. Co więcej, komenda potwierdziła, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu (około 1 promila) i teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

Wydarzenia z Bydgoszczy na ustach mediów.

Fot. KWP Bydgoszcz

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sprawca tragicznego wypadku na Tour de Pologne zabrał głos. Jego słowa łamią serce
  2. Lepiej wcześniej wypłacić gotówkę i zaplanować wydatki. Niebawem banki wdrożą ogromne zmiany, będzie drogo
  3. Rzecznik rządu zabiera głos. Chodzi o kwarantannę dla Polaków wracających z wakacji
  4. Niewiarygodne sceny w Zakopanem. Wszystko nagrali
  5. Grała o 125 tys. zł w Milionerach, miała pytanie turystyczne. Postawiła wszystko na jedną kartę
  6. 2 białe pieski doczekały się słodkich szczeniaków. Wszyscy zdębieli, kiedy zobaczyli ich kolor, jak to możliwe?

Źródło: Gazeta.pl

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł