włochy ksiądz nie żyjeFot. Pixabay.com/Senlay/zdjęcie poglądowe

Zmarł, bo chciał oddać respirator młodszym. Niezwykły, poruszający czyn włoskiego księdza

Włochy wciąż robią wszystko, by powstrzymać rozprzestrzeniającego się tam koronawirusa. Niestety nie żyje ksiądz, którego gest okrzyknięto w mediach mianem "chrześcijańskiego heroizmu".

Włochy są europejskim krajem, który szczególnie ucierpiał przez pandemię koronawirusa. Ognisko choroby w tym kraju jest szczególnie bezwzględne, ilość przypadków zachorowań oraz zgonów jest przytłaczająca. Dziś pojawiła się również informacja o śmierci wyjątkowej osoby - nie żyje ksiądz Giuseppe Berardelli, a jego gest przed śmiercią wywołał niesamowitą reakcję w całej Europie. Media rozpisują się o tym, ponieważ 72-latek zmarł, bo przed śmiercią zrezygnował z respiratora, aby można było podłączyć do niego kogoś młodszego.

Nowe ograniczenia w Polsce. Premier ogłosił decyzję, sytuacja jest poważnaNowe ograniczenia w Polsce. Premier ogłosił decyzję, sytuacja jest poważnaCzytaj dalej

Włochy: nie żyje wyjątkowy ksiądz

Historię niezwykłego kapłana nagłośniły włoskie media, opisując jego rozrywający serce gest jako "chrześcijański heroizm". Duchowny pochodził z Casnigo znajdującego się niedaleko Bergamo. To jeden z najbardziej narażonych terenów we Włoszech i niestety choroba dotknęła również Berardelliego.

Jak przekazują media, ksiądz od dłuższego czasu miał już kłopoty ze zdrowiem, a po zakażeniu koronawirusem pojawiły się u niego poważne komplikacje. Wymagały one podłączenia do respiratora, Berardelli stwierdził jednak, że urządzenie potrzebne teraz o wiele bardziej potrzebne jest komuś innemu. W relacji telewizyjnej podkreślono, że polecił on przekazanie respiratora komuś młodszemu, osobie, której ksiądz nawet nie znał.

Dzisiaj grzeje: 1. Skandaliczne zachowanie turystów, zignorowali wszelkie zasady. "Wszyscy mamy koronawirusa na-na-na"
2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży

Ksiądz niestety przegrał walkę z chorobą, zmarł w szpitalu w Lovere. Jak podkreśla Onet, do tej pory zmarło już co najmniej 30 duchownych zakażonych chorobą z Chin. Aż 16 z nich należało do diecezji Bergamo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wszyscy byli w błędzie? Znaleźli nowe objawy koronawirusa, pod żadnym pozorem nie wolno ich lekceważyć
  2. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci
  3. Niewiarygodna akcja policji dla mieszkańców Majorki. Wszystko się nagrało, rewelacja
  4. Ofiar jest tak dużo, że brakuje miejsc. Zamknięto zakłady pogrzebowe w Madrycie, smutna wiadomość
  5. Podwodny Wodospad zapiera dech w piersiach. Iluzja stworzona przez naturę
  6. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia

Źródło: Onet

Następny artykuł