Wisła z niecodziennym lokatorem.Fot. Wikipedia.org/Pit1233/domena publiczna (zdjęcie ilustracyjne)

Łowił spokojnie ryby nad Wisłą. Nagle poczuł mocne szarpanie. Nie mógł uwierzyć, co wyłowił

Wisła zaserwowała temu wędkarzowi prawdziwą przygodę, jednak przed ogłoszeniem wiktorii, trzeba było się zmierzyć oko w oko z niecodziennym przeciwnikiem. Zachęcony przez znalezisko, teraz zwycięzca boju planuje kontynuować poszukiwania idealnego okazu.

Wisła na jednym ze swoich odcinków skrywała tajemnicę, która skutecznie zniechęciłaby część turystów do pływania po najdłuższej rzece kraju. “Potwór”, “monstrum”, czy też “olbrzym” zazwyczaj nie zagraża urlopowiczom, a spotkanie oko w oko należy do rzadkości. Niecodzienny zaszczyt stoczenia boju z wodnym lokatorem miał jednak pewien wędkarz z Małopolski.

Pilna akcja poszukiwawcza w Jarosławcu. Pogotowie ratunkowe i śmigłowce robią, co mogąPilna akcja poszukiwawcza w Jarosławcu. Pogotowie ratunkowe i śmigłowce robią, co mogąCzytaj dalej

Wisła skrywa potwora?

Jak opisuje starcie Gazeta Krakowska i WP, na jednym z odcinków w stolicy Małopolski, Wisła skrywała lokatora, który był niemałym wyzwaniem dla doświadczonego wędkarza, Szymona Tomery. Kiedy mężczyzna poczuł, że żyłka zaczyna się naprężać, a siła przeciwnika z sekundy na sekundę rośnie, postanowił stanąć do walki.

Tomera nie skapitulował. Wisła była dla niego niemałym wyzwaniem (porównywalnym do jednego ze szkockich jezior dla grupy młodych turystek), ponieważ pomimo lat doświadczenia na wodzie, ten przeciwnik okazał się absolutnym rekordzistą w wędkarskim portfolio. Nagle szala przechyliła się na korzyść Tomery - najpierw stopniowo, spod powierzchni wynurzał się pysk, następnie charakterystyczne wąsy i tułów.

Lokator “wyższy” od wędkarza. Wisła ze zwycięstwem Tomery

Szymon Tomera po 15-minutowym boju w końcu wyciągnął przeciwnika na brzeg. Po szybkim rekonesansie okazało się, że Wisła skrywała w swoich wodach 227-centymetrowego suma. Była to doskonała wprawka przed prestiżowym turniejem wędkarskim Catfish Cup Poland. Już 27 sierpnia Tomera będzie mierzył się z kolejnymi wyzwaniami i kto wie - może padnie ponowny rekord?

Dzisiaj grzeje: 1. Nowe odkrycie dotyczące koronawirusa. Wiadomo już, co w ogromnym stopniu zwiększa ryzyko zakażenia
2. Wielka afera nad polskim morzem. Konsekwencje mogą być druzgocące. Wszyscy umywają ręce
3. Płacenie kartą nie będzie wyglądało już tak samo. UE zmieni zasady

" href="https://www.biznesinfo.pl/galeria/abonament-200820-pt-kontrole">Kontrolerzy rozeszli się po kraju, do ciebie też mogą zapukać. Kara to aż 681 zł

Jak na razie Wisła spod spławika Szymona Tomery nie zafundowała wędkarzowi rekordu na skalę krajową. Jak informują dziennikarze Wirtualnej Polski, pierwsze miejsce należy do Szymona Nowowiejskiego, który zmierzył się z sumem prawie o ramię dłuższym, niż ten z Krakowa. Rekordzista miał aż 260 cm i ważył 102 kg.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adam Małysz wspomina zarażenie COVID-19. Mistrz zdradził, czy wciąż odczuwa jego skutki
  2. Wystarczy jeden niepozorny składnik, aby nasz rosół zyskał niepowtarzalny, głęboki smak. Prawie nikt o nim nie pamięta
  3. Pilny apel do wszystkich turystów z Polski. Dla własnego dobra lepiej wiedzieć, nie jest dobrze
  4. Prześwietlili 1000-letni posąg. Zobaczyli, co jest w środku i zamarli
  5. Kasia Cichopek wolałaby, żeby nikt nie wiedział. Za późno, zdjęcie z hotelu wylądowało w sieci
  6. Wściekły kot nienawidzi weterynarza. Nagranie wbija w fotel

Źródło: Wirtualna Polska/ Gazeta Krakowska

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł