Wiadomości statekScreen/youtube/Costa Cruises

Z ostatniej chwili: kilka tysięcy osób uwięzionych na statku. Podejrzenie koronawirusa

Wiadomości, które pojawiły się w mediach, są wyjątkowo niepokojące. Kilka tysięcy osób zostało uwięzionych na pokładzie wycieczkowca, a wszystko przez podejrzenie zarażenia koronawirusem z Chin.

Wiadomości trafiły do mediów z Włoch. Statek wycieczkowy Costa Smeralda został zatrzymany w miejscowości Civitavecchia, która znajduje się na północ od Rzymu. Na jego pokładzie znaleźć się mieli pasażerowie z Chin, którzy mieli objawy mogące wskazywać na zarażenie śmiertelnie niebezpiecznym koronawirusem.

Polakowi grozi więzienie. Przywiózł pamiątkę z podróży, która kusi wielu turystówPolakowi grozi więzienie. Przywiózł pamiątkę z podróży, która kusi wielu turystówCzytaj dalej

Podjęto decyzję o zablokowaniu statku. Zarówno pasażerowie, jak i załoga nie mogą zejść na ląd. Uwięzionych w ten sposób zostało około 7 tysięcy osób.

Wiadomości z Włoch są bardzo niepokojące

Niepokojące objawy, przypominające te charakteryzujące koronawirusa, przekazała para pochodząca z Hingkongu. Mieli mieć wysoką gorączkę oraz problemy z oddychaniem. Do Włoch przylecieli 25 stycznia i tego samego dnia znaleźli się na wycieczkowcu, który wypłynął z portu w Savonie.

Od tamtego czasu statek dobijał do portów w Palmie, Marsylii oraz Barcelonie. Teraz na pokładzie są już rzymscy lekarze ze szpitala Spallanzani. Jest to placówka specjalizująca się w chorobach zakaźnych. Osoby chore przetrzymywane są na oddziale szpitalnym na pokładzie wycieczkowca w izolacji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Idealne ferie z rodziną? Polacy zapominają o jednym, ważnym szczególe
  2. Nie żyje gwiazda muzyki. Przed śmiercią wysłała wiadomość do rodziny, wyskoczyła z 14 piętra
  3. Wczesne objawy cukrzycy. Nigdy ich nie lekceważ
  4. Rosja podjęła zaskakującą decyzję nt. granic. Wszystko przez groźnego wirusa z Chin
  5. Opłakane skutki brexitu dla Polski. Doniesienia rządowego instytutu nie pozostawiają złudzeń
  6. Policjanci zabrali autostopowicza z pobocza. Chwilę później na jaw wyszła niewiarygodna prawda, trafił za kraty
  7. Pokazali, jak w Chinach zwalczają wirusa z Wuhan. Łapiemy się za głowy, w Polsce taka metoda jest niemożliwa

Źródło: Rzeczpospolita

Następny artykuł