Fot. Pixabay.com/StelaDi&Screen/Twitter/CBP Mid-Atlantic

Walizka turysty od razu wydała się podejrzana. Gdy celnicy ją otworzyli, ich oczom ukazał się tragiczny widok

Walizka jednego z pasażerów wydawał się celnikom szczególnie podejrzana. Wzięli ją na kontrolę, a gdy zajrzeli do środka, zobaczyli coś okropnego. Aż trudno w to uwierzyć.

Walizka gotowa do lotu samolotem powinna spełniać określone normy. Musi mieć odpowiednie wymiary i wagę, ale również dokładnie opisane jest, co może znajdować się w jej wnętrzu. Pewien turysta wracający z Chin zdecydowanie nie zastosował się do zaleceń.

Córka Martyny Wojciechowskiej straciła rękę. Mimo to tworzy wspaniałe rzeczy, mama z dumą chwali się w sieciCórka Martyny Wojciechowskiej straciła rękę. Mimo to tworzy wspaniałe rzeczy, mama z dumą chwali się w sieciCzytaj dalej

Celnicy w jego bagażu dokonali makabrycznego odkrycia. Od początku coś podejrzewali, ale nie spodziewali się, że we wnętrzu trafią na dziesiątki martwych ptaktów, które mogą stanowić bardzo poważne zagrożenie.

Walizka turysty zaniepokoiła celników. W środku odkryli coś strasznego

Do nietypowego zdarzenia doszło na lotnisku Waszyngton-Dulles w USA. Pasażer wracał z Pekinu, a celnicy zwrócili uwagę na jego charakterystyczną walizję - miała napisy w języku chińskim oraz ozdoby z wizerunkami psa oraz kota. Rzucała się w oczy, więc służby postanowiły ją skontrolować.

Początkowo turysta twierdził, że w środku ma jedynie zwykłą karmę dla zwierząt domowych, szybko jednak wyszło na jaw, że jest tam ukryte coś o wiele bardziej przerażającego. Gdy otworzyli walizkę, ich oczom ukazały się dziesiątki zasuszonych, martwych ptaków. Ich wielkość szacowana jest na 6-9 cm.

Zgodnie z przekazami medialnymi, pasażer był wyraźnie zmieszany tym, że celnicy odkryli jego ładunek. Usiłował tłumaczyć, że w Chinach suszone ptaki są prawdziwym przysmakiem dla domowych zwierzaków, jednak celnicy nie mogli wpuścić go z takim bagażem do kraju. Jego czyn wiązał się ze złamaniem przepisów, które zakazują wwożenia do Stanów zjednoczonych "nieprzetworzonych" ptaków.

Ostatecznie cały ładunek został skonfiskowany oraz spalony. Wynikało to z zagrożenia, że martwe ptaki są nosicielami ptasiej grypy. Nie wiadomo czy pasażer dostał jakąś karę lub w inny sposób odpowie za próbę wwiezienia do kraju tego rodzaju ładunku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ślub 17-latka i 51-latki odbył się równo 18 lat temu. Tak dziś wyglądają, niesłychane
  2. Szukała pomocy przez dwa lata. Lekarze stwierdzili, że jest zbyt młoda na raka
  3. Młoda Polka zmarła w Chinach. Rodzina błaga o pomoc, sami nie mogą nic zrobić, są bezradni
  4. Pilny apel polskiej policji do turystów. Ogromne oszustwo, wielu zostało już bez pieniędzy
  5. Straszne znalezisko na plaży. Potwór wygląda okropnie, interweniowała policja [FILM]
  6. Choroba nie dała za wygraną, odszedł dzisiaj nad ranem. Nie żyje uwielbiany przez tysiące Polaków dziennikarz

Źródło: Onet

Następny artykuł