Wakacje 2020 bez płatności bezdotykowej na autostradach.Fot. YouTube.com/ TVP Info

Andrzej Duda podpisał, a zmiany nie będzie. Część wakacji może być męczarnią

Wakacje nie przyniosą większej ulgi dla kierowców. Mimo podpisania ważnego projektu ustawy, przepis nie wejdzie teraz w życie. Rozwiązanie ułatwiłoby wakacje wielu turystom.

Wakacje 2020 roku mogą przebiegać w atmosferze niemałych frustracji. Pomijając zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia, które wprost mówi o reżimie sanitarnym trwającym przynajmniej do początku jesieni, powody do zmartwień mają także kierowcy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ważny projekt ustawy, który znacząco ułatwiłby życie zmotoryzowanym z całego kraju, jednak przepis na pewno nie wejdzie w tym sezonie.

Pierwsi ogłosili wygraną z koronawirusem, nagle przywracają obostrzenia. Porażające doniesieniaPierwsi ogłosili wygraną z koronawirusem, nagle przywracają obostrzenia. Porażające doniesieniaCzytaj dalej

Wakacje w korkach?

Zapowiadany system bezdotykowych płatności za bramki na autostradach, czyli videotolling, dostał od prezydenta zielone światło. Niestety, w te wakacje kierowcy nie skorzystają z rowiązania, które mogłoby znacząco ograniczyć korki na zjazdach. Jak podaje portal autokult.pl, najprawdopodobniej podpisany projekt wejdzie w życie dopiero w następnym roku, dojazd na wakacje 2020 może więc być męczarnią. Co ważne, gotowa jest już specjalna infrastruktura.

Pierwszy system videotollingu wprowadziła w połowie 2019 roku firma Amber One. Spółka zarządza odcinkiem autostrady A1, pomiędzy Toruniem a Gdańskiem. Rozwiązanie funkcjonuje również na trasie A4 - odcinek Kraków – Katowice. Według ustaleń redakcji autokult.pl podpisana propozycja działałaby bardzo podobnie, jak na wyżej wymienionych autostradach. Szczególnie w wakacje kierowcy zaoszczędziliby na postojach sporo czasu.

Wakacje w dobie videotollingu

Na trasach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad videotolling pojawiłby się najpierw w okolicach odcinka autostrady A4 Bielany Wrocławskie – Sośnica, a także A2 Konin — Stryków. Tym samym system obejmowałby wszystkie trasy płatne. Taką informację podał w 2019 roku sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Rafał Weber. W październiku deklarował też, że w wakacje 2020 roku kierowcy powinni już w pełni korzystać z proponowanego rozwiązania. Jak już wiadomo, niestety prawdopodobnie nie dojdzie to do skutku.

Dzisiaj grzeje: 1. Andrzej Duda podpisał, a zmiany nie będzie. Część wakacji może być męczarnią
2. Dobra zmiana dla wielu polskich kierowców. Uprzykrzający życie przepis będzie mniej doskwierał

Videotolling bazowałby na systemie kamer, które przy bramkach rejestrowałyby tablice rejestracyjne i przypisywały płatność do konkretnego pojazdu całkowicie online. Jak podaje autokult.pl, zmiany nie weszły teraz w życie ze względu na przejęcie obowiązku pobierania opłat przez Krajową Administrację Skarbową. Urząd na pytanie redakcji opowiedział, że obecnie trwają prace programistyczne, a system wejdzie z pewnym opóźnieniem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adam Małysz w końcu przerwał milczenie. Ujawnił przed tysiącami fanów, jak się czuje, współczujemy
  2. "Wiadomości TVP bez skrupułów zmanipulowały jej wypowiedź. Zadziwiające sceny na antenie, jest mocna odpowiedź
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Pitbull rzucił się na dziecko. Kamery nagrały wszystko, chłopiec nie miał szans sam się uwolnić

Źródło: autokult.pl

Następny artykuł