wakacje uepixabay.com/StelaDi

Wielkie zmiany dla pasażerów. Dostanie odszkodowania będzie jeszcze trudniejsze

Wakacje to czas odpoczynku w towarzystwie najbliższych. Są jednak takie sytuacje, które mogą zmącić nasz spokój. W momencie opóźnienia lub odwołania lotu, możemy ubiegać się o odszkodowanie od linii lotniczych, wkrótce jednak może nie być to takie proste.

Wakacje spędzane wraz z rodziną lub przyjaciółmi to wspaniały moment, na który potrafimy czekać cały rok. W tym czasie nie powinniśmy przejmować się żadnymi kłopotami. Są jednak losowe sytuacje, które nie zależą od nas. Kiedy samolot, którym mamy udać się w wymarzone miejsce opóźni się lub w ogóle nie odleci, mamy prawo ubiegać się o odszkodowanie od przewoźnika.

Wszyscy byliśmy oszukiwani? Wyciekły tragiczne dane dotyczące śmiertelności koronawirusaWszyscy byliśmy oszukiwani? Wyciekły tragiczne dane dotyczące śmiertelności koronawirusaCzytaj dalej

Unia Europejska chce jednak wprowadzić nowe przepisy, które uderzą bezpośrednio w pasażerów. Przedstawiciele UE rozważają wydłużenie minimalnego czasu opóźnienia lotu, po którym pasażerowie mogą ubiegać się o należne im zadośćuczynienie. Nowe prawo będzie więc znacznie korzystniejsze dla linii lotniczych, które to lobbują za jego wprowadzeniem. Za bezpośrednią przyczynę propozycji zmian podaje się rosnącą stale liczbę opóźnień lotów. Przez to rośnie także liczba wniosków pasażerów, którzy domagają się odszkodowań.

Wakacje zepsute przez opóźniony lot. Czy dostanie odszkodowania będzie trudniejsze?

Zmianami w przepisach chce zająć się Chorwacja. Państwo to sprawuje obecnie sześciomiesięczną prezydencję w UE. Jak wynika z informacji przekazanej przez agencję Reuters, politycy chcą utrzymać kwotę odszkodowań dla pasażerów, ale sugerują, że nowe przepisy powinny wydłużać minimalny czasu opóźnienia, po upływie którego podróżni mogliby ubiegać się o odszkodowanie. Rozmowy w tej sprawie na szczeblu europejskim mają odbyć się w najbliższym czasie.

Obecne przepisy Unii Europejskiej zawierają informację, że każdy pasażer, którego lot opóźniony jest o przynajmniej trzy godziny lub całkowicie odwołany na mniej niż 14 dni przed planowanym odlotem, może ubiegać się o odszkodowanie wynoszące od 250 do 600 euro. Kwota ta zależy od odległości lotu i kierunku podróży. Pasażerowie nie mogą ubiegać się o odszkodowanie w przypadku losowych zdarzeń, na które przewoźnik nie ma wpływu. Wśród nich wymienia się m.in. złe warunki pogodowe, klęski żywiołowe, zakłócenia w działalności portów lotniczych, akty terroryzmu oraz awarie techniczne samolotu.

Według raportu Komisji Europejskiej w 2018 roku 17,6 mln pasażerów w UE doświadczyło odwołania swoich lotów, a 16,5 mln osób długiego opóźnienia lotu. Jeśli nowy przepis wejdzie w życie, a czas opóźnienia umozliwiający nam staranie się o odszkodowanie ulegnie wydłużeniu, o wiele mniej osób będzie mogło liczyć na piniądze od przewoźnika.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mama włożyła najmłodsza córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
  2. Lekarze ostrzegają przed prawdziwą epidemią. Znamy jej przyczynę
  3. Atak w turystycznym raju. Są ranni
  4. Pracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyła
  5. PKP wycofało wagony przystosowane z trasy. Od tłumaczeń gotuje się krew w żyłach
  6. Najsmutniejsze wieści z Watykanu o Benedykcie XVI. 92-letni papież emeryt niestety jest na skraju, cały świat się modli

źródło: podroze.onet.pl

Następny artykuł