wakacje straszna diagnoza łukaszaFot. Dzieciom.pl

13-letni Łukasz wrócił z wakacji i zaczął go boleć brzuch. Po usłyszeniu diagnozy, pod rodziną ugięły się nogi

Wakacje Łukasza przebiegały wzorcowo, był szczęśliwy, nikt nie spodziewał się, że to ostatnie, spokojne chwile. Po powrocie zaczął go pobolewać brzuch, niestety diagnoza okazała się straszna.

Wakacje to czas, na który zarówno dzieci, jak i dorośli, czekają cały rok. W końcu jest szansa na chwilę odpoczynku oraz szkoły oraz pracy zawodowej. Z okazji do chwili wytchnienia skorzystała również rodzina 13-letniego Łukasza. Razem wyjechali na urlop i cieszyli się wspólnym czasem wolnym. Wtedy jeszcze nawet nie przypuszczali, że czas beztroski dobiega końca. Wszystko zaczęło się, gdy Łukasz po powrocie zaczął się skarżyć na bóle brzucha.

Koronawirus w kolejnym kraju graniczącym z Polską. Reuter: pierwszy przypadek zakażeniaKoronawirus w kolejnym kraju graniczącym z Polską. Reuter: pierwszy przypadek zakażeniaCzytaj dalej

Cudowne wakacje, a tuż po nich walka o życie

13-letni Łukasz wraz z rodzicami, siostrą oraz bratem, pochodzą z Włocławka. Do lata 2019 roku byli szczęśliwi i nie mieli większych problemów. Koszmar rozpoczął się jesienią, po powrocie z wakacji. Chłopiec czekał na wizytę u specjalisty, którą zarezerwowano po wystąpieniu u niego intensywnych bólów brzucha. Wizyta jednak była odległa, a jego stan się pogarszał.

- Wtedy bardzo go rozbolał brzuch, jeździło mu w tym brzuchu. Do tego było widać, że wnuk chudnie w oczach. Postanowiłam zadzwonić po pogotowie, nie czekając na umówioną wcześniej konsultację - babcia chłopca, pani Irena tak wspomina chwile, gdy chłopak postanowił zostać u niej na noc.

Po wizycie najpierw w szpitalu we Włocławku, a potem w Bydgoszczy, padła okropna diagnoza. Okazało się, że Łukasz ma w sobie ciało obce. Niestety było olbrzymie - miało pojemność 2,5 litra, a był to chłoniak burkitta, wyjątkowo niebezpieczny rak, atakujący głównie dzieci. Rozpoczęto farmaceutyczną walkę, która okazała się udana - guz zniknął, jednak nie na długo.

Dzisiaj grzeje: 1. Wybuch największego wulkanu na naszym kontynencie. Wprowadzono pomarańczowy alarm
2. Obowiązkowa opłata za auto może kosztować nawet kilkanaście tys. złotych. Wielu Polaków będzie oburzonych

Jak relacjonuje babcia w rozmowie z Gazetą Pomorską, wykryto przerzuty. Chłopiec przeszedł terapię farmakologiczną, jednak efekty nie były zadowalające. Pozostała jeszcze nadzieja w lekarstwie, które jest jednak niezwykle drogie. Jedna tabletka to koszt 40 tys. zł, dlatego muszą prosić o pomoc. Pomóc Łukaszowi można TUTAJ.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kobieta obawia się o swoje życie. Wszystko przez jej ogromny biust, zdjęcia odbierają mowę
  2. Produkt sprowadzany z Chin jedliśmy wszyscy. Przez koronawirusa kosmicznie podrożeje
  3. Gdzie kręcono "Ranczo"? Jest w zupełnie innym miejscu niż wielu myśli, turyści je uwielbiają
  4. Dziwniejszej rzeczy samolotem w historii nie przewoził nikt. Celnicy przecierali oczy ze zdumienia
  5. 2 mln zł kary dla Ryanair. Turyści pozostawieni 200 kilometrów od lotniska
  6. Dawid Kubacki usłyszał fatalną wiadomość. Potężny cios dla polskiego skoczka

Źródło: Gazeta Pomorska

Następny artykuł