urlop zemsta faraonaFot. Unsplash.com/Spencer Davis

"Zemsta faraona" wcale nie jest mitem. Dotyka wielu turystów, da się jednak z nią walczyć

Urlop przerwany problemami zdrowotnymi to najgorsze, co może przytrafić się turyście. Wiele osób twierdzi, że "zemsta faraona" to mit, jednak ona istnieje naprawdę. Są na szczęście jednak sposoby, aby się przed nią obronić.

Urlop za granicą powinien się kojarzyć przede wszystkim ze zwiedzaniem przepięknych miejsc, odpoczywaniem w promieniach gorącego słońca oraz próbowaniu przepysznych, miejscowych specjałów. Niestety jednak ta błoga wizja często boleśnie przerywana jest przez tzw. klątwę faraona, czasem nazywaną zemstą, a w praktyce określaną przez ekspertów jako biegunka podróżnych.

Co najmniej 5 osób nie żyje, trwa akcja ratownicza. Potężna lawina porwała minibus za granicąCo najmniej 5 osób nie żyje, trwa akcja ratownicza. Potężna lawina porwała minibus za granicąCzytaj dalej

Wielu turystom wydaje się, że "klątwa" jest tylko mitem, o którym każdy lubi jedynie opowiadać i nim bezpodstawnie straszyć. Łączona jest też przede wszystkim z Egiptem, prawda jest jednak taka, że to ostre zakażenie przewodu pokarmowego, które spotkać podróżnika może w każdym kraju, którego standardy sanitarno-higieniczne są niższe niż przeciętna.

"Zemsta faraona" istnieje naprawdę

Biegunka podróżnych związana jest zawsze z wyjazdem ze stałego miejsca zamieszkania. Zwykle dotyczy zagranicznych wycieczek, a rozpoznać ją można przez trzy, bardzo nieprzyjemne pobyty w toalecie w ciągu jednego dnia.

Zwykle obserwowana jest u podróżnych zwiedzających Afrykę, przebywających w Ameryce Środkowej, Południowej czy w południowej części Azji. Nieco rzadziej podczas wyjazdów na Bliski Wschód, do Chin, Rosji czy na południe Europy. W ponad 80% przypadków odpowiedzialne za jej wywoływanie są bakterie.

Zaplanuj dobrze urlop i uchroń się przed chorobą

"Klątwa faraona" może skutecznie zniszczyć każdy urlop czy wakacje, da się jej jednak uniknąć. Wystarczy rozważne zaplanowanie całego pobytu i przestrzeganie kilku punktów. Przede wszystkim trzeba zadbać o higienę o wiele bardziej, niż w domu - wielokrotne mycie rąk w ciągu dnia i obowiązkowo przed każdym posiłkiem. Ponadto lepiej unikać picia i jedzenia nieznanego pochodzenia - kupowanie od ulicznych handlarzy, którzy nigdy nie słyszeli o BHP może nie być najlepszym pomysłem.

Specjaliści polecają również unikać jedzenia świeżych warzyw czy wody niegazowanej. Zagrożenie czaić się może nawet w kostkach lodu dodawanych do drinków lub jedzeniu nieobranych owoców. Bezpiecznie jeść można natomiast potrawy gorące, ciepłe płyny oraz napoje gazowane - zwłaszcza te w zamykanych butelkach, które jako pierwsi otwieramy sami.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mama włożyła najmłodsza córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
  2. Naturalny napój obniżający poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Jego przygotowanie jest banalnie proste
  3. Lokalne władze biją na alarm. Wprowadzono ostrzeżenia pomarańczowego stopnia za granicą
  4. Kolejny kraj podjął decyzję. Na jego teren nie wpuszczą żadnego turysty, który był w Chinach
  5. 13 dzieci nie żyje, 40 jest rannych. W zagranicznej szkole doszło do tragedii
  6. Minister zdrowia ujawnia kto w Polsce zachoruje na koronawirusa. Niepokojące słowa

Następny artykuł