urlop mazury kwarantannafot. pixabay.com/fsHH

Polscy turyści zalali Mazury podczas kwarantanny. Szukają noclegów "na dziko", oburzające zachowania

Urlop w czasie kwarantanny zdecydowanie nie jest dobrym pomysłem, mając na uwadze rozprzestrzeniającą się epidemię koronawirusa. Wielu Polaków decyduje się jednak na wyjazd na wczasy zamiast poddać się izolacji.

W obecnej sytuacji wyjazd na urlop nie jest odpowiedzialnym pomysłem. Cały czas trwa stan epidemii, a zagrożenie koronawirusem nie maleje. Niektórym zdaje się jednak, że są ponad kwarantanną i decydują się na wczasy na Mazurach.

Zaczęło się, pierwsze biuro podróży w Polsce upadło. Jest niewypłacalne, wiadomo co dalej z klientamiZaczęło się, pierwsze biuro podróży w Polsce upadło. Jest niewypłacalne, wiadomo co dalej z klientamiCzytaj dalej

Urlop na Mazurach w czasie kwarantanny

Burmistrzowie Mikołajek Piotr Jakubowski i Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz przyznali, że mają poważny problem z turystami, którzy po ogłoszeniu narodowej kwarantanny zdecydowali się na wyjazd na urlop. Mimo oficjalnego nakazu zamknięcia hoteli i ośrodków wczasowych, niektóre z nich wciąż przyjmują turystów "na dziko".

- Jest u nas ośrodek, który ma sześć budynków. Oficjalnie jest zamknięty, a pod każdym z nich stoją auta na warszawskich tablicach rejestracyjnych - powiedział burmistrz Mikołajek w rozmowie z Polsatem.

Turyści kwaterują się nie tylko w ośrodkach, ale również w prywatnych domach. W Mikołajkach dochodziło już do tego, że osoby objęte kwarantanną dzwoniły do urzędników, żeby zrobili im zakupy.

- Wiele osób dzwoni do nas zaniepokojonych i mówi, że u sąsiada są goście na kwaterze - dodaje Jakubowski - Prosimy, by goście wrócili do siebie. Zwykle te prośby skutkują. Problemem jest to, że nie mamy wykazu osób na kwarantannie, nie wiemy, kto może się poruszać po mieście, a kto nie.

Problem z przyjezdnymi ma również Giżycko, które umieściło w swoich mediach społecznościowych spot z prośbą o pozostanie w domach, żeby latem mieć gdzie wypoczywać na wakacjach.

- W ostatnim czasie turyści czekając na klucze na kwaterę myli zęby na parkingu, nie zważając na sytuację epidemiczną - powiedział burmistrz Iwaszkiewicz. - Nie wiemy, kto u nas odpoczywa zdrowy zwyczajnie przeczekując narodową kwarantannę, a kto jest chory, czy np. wrócił z innego kraju.

O sprawie samorządowcy informują na bieżąco policję, a także podjęto rozmowę z senator PiS Małgorzatą Kopiczko z prośbą o interwencję.

- Każdy sygnał o nielegalnej działalności hotelowej będziemy weryfikować - powiedziała Dorota Kulik, rzecznik prasowa policji w Mrągowie.

Dzisiaj grzeje: 1. Studenci zignorowali zasady, polecieli na wakacje, połowa wróciła zakażona. Jest jednak jeszcze gorsza wiadomość
2. Policja przejęła kontrolę nad strażą miejską. Tysiące funkcjonariuszy wyszło na ulice

We wtorek rząd ogłosił nakaz zamknięcia wszystkich hoteli oraz ośrodków wypoczynkowych. Wyjątek stanowią miejsca, w których przebywają osoby na kontrolowanej kwarantannie, a także miejsca wykorzystywane do izolacji oraz jako noclegi dla pracowników.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Watykański wikariusz zaraził papieża Franciszka? Jest chory, władze Stolicy Apostolskiej pełne obaw
  2. Przełomowy prototyp respiratora. Zamiast kilkudziesięciu tysięcy będzie kosztował kilkaset złotych
  3. Arcyważny apel papieża Franciszka. Dotyczy każdego kraju na świecie
  4. Tragiczna granica przekroczona przez Włochy. Liczba zmarłych jest przytłaczająca
  5. 56 tys. mandatów w 3 dni. Porażające ignorowanie kwarantanny w europejskim kraju
  6. Reprezentant Polski mógł zakończyć karierę jednego z polityków. Działacz błagał go o litość

źródło: polsatnews.pl

Następny artykuł