turystykaFot. Pixabay.com/dimitrisvetsikas1969

Turystyczne miasta nie dają sobie rady z turystami? Kraków ma taki sam problem jak Barcelona czy Wenecja

Turystyka to nie tylko zwiedzanie i podziwianie przepięknych zabytków. To również ogromne problemy, z którymi coraz więcej miast sobie nie radzi. Pod naporem przyjezdnych uginają się nawet największe metropolie.

Turystyka ma swoją ciemną stronę, z której niewielu podróżników zdaje sobie wciąż niestety sprawę. Odwiedzając piękne miasta, delektujemy się widokiem przepięknych zabytków, nie myśląc o tym, że ośrodki te powoli upadają pod naporem przyjezdnych. Niestety w takiej sytuacji jest wiele największych i najpopularniejszych miast na całym świecie, m.in. Barcelona, Wenecja, Amsterdam czy polski Kraków.

Polskie miasto szykuje niespodziankę dla turystów. Już latem zobaczymy tam piękne atrakcjePolskie miasto szykuje niespodziankę dla turystów. Już latem zobaczymy tam piękne atrakcjeCzytaj dalej

Na całym świecie coraz wyraźniej zauważalne jest zjawisko określane w języku polskim jako "przeturystowienie", z ang. overtourism. Niechlubną ikoną tej sytuacji jest obecne Wenecja, która w ostatnich miesiącach przed załamaniem klimatycznym oblegana była przez milionowe tłumy przyjezdnych, dla których przestawało już wystarczać miejsca. Niestety efekt ten zaczyna powoli docierać też do Polski, a jego pierwsze oznaki zaobserwować można już w Krakowie.

Turystyka ma swoje ciemne strony

Głównym przykładem overtourismu jest postępujący brak miejsc noclegowych w największych miastach świata. W odróżnieniu od niezależnych miejsc turystycznych, jak np. Disneylandy, centra miast nie są tworzone z myślą o napływających bezustannie przyjezdnych. Ilość hoteli czy noclegowni jest ograniczona i nie może wzrastać bez ograniczeń.

Z założenia ośrodki takie tworzone są dla żyjących tam mieszkańców, którzy codziennie muszą żyć i funkcjonować na ich terenie. Masowy napływ turystów w znacznym stopniu to ogranicza i utrudnia. Choć nie korzystają oni zwykle z supermarketów czy nie jeżdżą komunikacją miejską, generują tłok, rozgardiasz i hałas, w których życie staje się nie do zniesienia.

Niebezpieczny trend dociera do Polski

Choć Polska nie ma zbyt wielu miast nastawionych w głównej mierze na turystykę, tutaj też trend overtourismu staje się powoli zauważalny. Jego przejawy widoczne są w Krakowie, który coraz gorzej radzi sobie z napływem podróżników. Jak podaje Wirtualna Polska, już w 2012 roku na jednego mieszkańca przypadało 10 przyjezdnych.

- Mieszkańcy wyprowadzają się, choć wielu bardzo tego nie chce. Ciężko jest jednak żyć w jednej wielkiej imprezowni - mówiła dr Marta Derek z Wydziału Geografii UW w Tok FM.

Przez to z centrów uciekają mieszkańcy, a otwierane są kolejne hotele, bo przyjezdni chcą być jak najbliżej zabytków znajdujących się niedaleko rynku. Choć jeszcze do niedawna miasta cieszyły się z zysków płynących z turystyki, coraz wyraźniej dostrzegają, że dawna zaleta staje się powoli prawdziwym utrapieniem i czas zacząć na to reagować.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Myślisz, że w Ryanair jest ścisk? Suchoj to 12 foteli w rzędzie, 1000 osób na pokładzie i dwa piętra
  2. Naukowcy wyjawili, w których miejscach świata moglibyśmy przetrwać apokalipsę. Niestety na liście nie ma Polski
  3. Bezdomny Polak jest gwiazdą Madrytu. Pan Kowalczyk mieszka na ulicy, znają go wszyscy, a jego historia jest poruszająca
  4. Ryanair i Wizzair mają turystyczną niespodziankę dla swoich klientów. Aż żal z niej nie skorzystać
  5. Cena jak z bajki, ale nie wiesz, dokąd lecisz. "Wakacje-niespodzianka" to nowy, turystyczny hit
  6. 10-letnia dziewczynka nie żyje. Tragedia na pokładzie samolotu

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł