Turyści nie zachowali się odpowiedzialnieFacebook.com/ Nadleśnictwo Tuszyma, Lasy Państwowe

Skutki zachowania turystów są opłakane. Wiadomości z południa Polski są bardzo smutne

Turyści nie popisali się zachowaniem. Z powodu ich nieodpowiedzialnego zachowania doszło do przykrej sytuacji. Musieli interweniować lekarze. To pierwszy taki przypadek od 25 lat.

Turyści, którzy odwiedzali Nadleśnictwo Tuszyma w województwie podkarpackim, popełnili błąd. Pomimo zakazu postanowili karmić konie znajdujące się w rezerwacie. U zwierząt doszło do niestrawności i musiał interweniować lekarz. W Polsce podróżni niestety nie raz nie dostosowują się do zasad. O jednym z takich przypadków pisaliśmy tutaj.

Znoszą kolejny zakaz 1 czerwca. Wiceminister wyjawił szczegóły o kolejnych etapachZnoszą kolejny zakaz 1 czerwca. Wiceminister wyjawił szczegóły o kolejnych etapachCzytaj dalej

Turyści zaszkodzili zwierzętom

Odwiedzający nadleśnictwo podali koniom żywność.

- Nie wpłynęła ona dobrze na zwierzęta. W konsekwencji konieczna była interwencja weterynaryjna i leczenie całego tabunu. Najmocniej chorującemu wałachowi trzeba było nawet podać kroplówkę, a jedna z klaczy wciąż przyjmuje leki domięśniowe - powiedział w czwartek rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

To pierwsza taka sytuacja odkąd zaczęto hodowlę koni w Nadleśnictwie Tuszyma. Zaczęto ją w 1995 roku. Jak wyjaśnił rzecznik Marszałek, konie tam mają do dyspozycji agrodę z łąką, lasem oraz dostępem do strumienia. Są jednak "łakomczuchami", co może powodować problemy.

Dzisiaj grzeje: 1. Niebezpieczeństwo na południu kraju, tysiące mieszkańców muszą uważać. Bardzo ważne ostrzeżenia IMGW
2. Największa i najniższa emerytura w Polsce. Znamy już kwoty, jedną od drugiej dzieli ogromna przepaść

- Niestety wielu turystów odwiedzających tabun nie stosuje się do tej prośby i dokarmiają odwiedzane konie. Tym razem takie działania doprowadziły do silnych niestrawności. Wszystkie konie zostały poddane leczeniu i są pod stałą opieką weterynaryjną - wyjaśnił leśnik.

Komunikat do turystów

Nadleśnictwo Tuszyma na swoim fanpage'u na Facebooku zamieściło komunikat, w którym zwróciło się ze specjalną prośbą do odwiedzających.

- Jest nam niezwykle miło widzieć, jak odwiedzacie całymi rodzinami rezerwatową hodowlę konika polskiego. Dokładamy starań, aby to wyjątkowe miejsce pozwalało Wam przyjemnie spędzić czas oraz aby nasze czteronożne pociechy czuły się wyjątkowo. Większość z odwiedzających zna już naszą szóstkę łakomczuchów i wie, że to wszystkożerne osobniki. Jednak APELUJEMY - NIE DOKARMIAJCIE KONIKÓW !!! Ostatnio takie lekceważące zachowanie ludzi doprowadziło do pojawienia się niestrawności u kilku koników. Konieczna była interwencja weterynarza. Dziś nasze łobuzy czują się już dobrze, jednak w dalszym ciągu są poddane obserwacji lekarza oraz leśników - czytamu w komunikacie.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Właśnie napłynęła wiadomość o Elżbiecie Jaworowicz. Kultowa prezenterka potwierdziła doniesienia
    2. Tragiczna sytuacja koni w Janowie Podlaskim to efekt wielomiesięcznych zaniedbań? Co teraz dzieje się w stadninie?
    3. Tysiące Polaków mogą poczuć ogromne rozczarowanie. Chodzi o Boże Ciało
    4. Pandemia uderzyła, tysiące zachorowań i zmarłych. Nowy kraj na drugim miejscu najbardziej poszkodowanych na świecie
    5. Najpiękniejsza pilot na świecie? Podbija serca internautów
    6. Adam Małysz otrzymał medal. Wyróżnienie ma związek z jego religią

Źródło: Polsat News

Następny artykuł