Turyści są jednak mile widziani.Fot. pxhere.com/ domena publiczna

Miejsca, w których turyści nie byli mile widziani. Teraz proszą o ich powrót

Turyści masowo przyjeżdżali w te miejsca, a uczucia władz lokalnych były bardzo mieszane. Po miesiącach opustoszałych ulic sami mieszkańcy słynnych kurortów ponownie zapraszają urlopowiczów z całego świata.

Turyści nie mieli dobrej reputacji w wielu miejscach na mapie Europy, jednak pandemia koronawirusa całkowicie zmieniła zasady gry. Jeszcze kilka miesięcy temu mieszkańcy najsłynniejszych kurortów powiedzieliby, że przerwa od przyjezdnych jest jak najbardziej wskazana. Teraz jednak, szacując straty, lokalsi są zgodni - turyści muszą wrócić.

Otwierają granice, nie wpuszczą Polaków. Kraj w Europie podjął decyzjęOtwierają granice, nie wpuszczą Polaków. Kraj w Europie podjął decyzjęCzytaj dalej

Turyści jednak mile widziani

W Wenecji skończyła się era głośnego narzekania na przyjezdnych. Pomimo kilku wpadek na początku sezonu, władze regionu stwierdziły, że turyści są niezbędni, aby ruszyć lokalną gospodarkę. Jak podaje portal Fly4free, burmistrz miasta, Luigi Brugnaro powoli wycofuje się z zapowiedzi specjalnych podatków turystycznych i wyraża się o przyjezdnych o wiele przyjaźniej, niż kilka miesięcy temu. Jednak pomimo zmiany kursu wobec przyjezdnych, warto nie zaprzepaścić tego zaufania. Pojawiają się głosy apelujące o rozsądek. Mieszkańcy Wenecji zdają sobie sprawę, że turyści są niezbędnym kołem napędowym rynku, ale powinni przyjechać po spełnieniu pewnego warunku.

– Powinniśmy edukować ludzi, którzy tu przyjeżdżają. Tak by szanowali to miasto – stwierdza cytowany przez Fly4free Lorenza Lain, prezes weneckiego Związku Hotelarzy.

Turyści muszą wrócić

Podobna sytuacja jest na greckiej wyspie Santorini. Do tej pory kurort szacował, że rocznie przyjmuje ponad 2 mln urlopowiczów. Teraz liczby drastycznie poszły w dół. Ulice całkowicie opustoszały, a mieszkańcy z czasem przestali narzekać na wakacyjne tłoki. Po tym, jak władze lokalne oszacowały wstępne straty, wyspa stwierdziła, że jednak turyści muszą wrócić. Tylko podczas pandemicznych wakacji na Santorini przyjedzie wyłącznie 15 proc. standardowej liczby turystów. To ogromny cios dla lokalnej gospodarki.

Dzisiaj grzeje: 1. Dostali paragon w Ustce, mogli zanieść się śmiechem. Bije na głowy wszystkie inne
2. Biedronka wzywa swoich klientów. Mogą odzyskać część pieniędzy z nienaliczonego rabatu, który im się należał

– Szkody ekonomiczne będą ogromne. Ale chcemy otworzyć nasz hotel, aby nasi pracownicy znów zaczęli zarabiać, a lokalna społeczność, całkowicie zależna od turystyki, otrzymała odpowiednie wsparcie – diagnozuje cytowany przez Fly4free George Filippidis, dyrektor generalny hotelu Andronis Suites.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wujek Adama Małysza nagle przekazał informacje o zdrowiu mistrza. Ważne słowa członka rodziny byłego skoczka
  2. Pogrzeb Emila Karewicza. Padły słowa, których nikt nigdy się nie spodziewał, prezydent również skomentował
  3. Tata zrobił córce zwykłe zdjęcie na wakacjach. Dopiero w domu zobaczyli szczegół, w który trudno uwierzyć
  4. Martyna Wojciechowska potwierdziła radosną nowinę. Na temat podróżniczki zrobiło się gorąco w sieci. Sypią się gratulacje
  5. Od wtorku znów mają nakaz noszenia maseczek, ludzie nie mogą uwierzyć. Wiadomość o sytuacji w Bułgarii
  6. Rzucił psu piłkę do wody. Nagle wynurzyło się ogromne zwierzę i wciągnęło labradora ze sobą

Źródło: Fly4free

Następny artykuł