turyści wynajemFot. Pixabay.com/pasja1000

Aplikacja oceni Cię, zanim wykupisz nocleg. Przez nią możesz nie dostać miejsca, które chcesz

Turyści niestety bywają różni i nie zawsze są dobrymi lokatorami. Zdarzają się osoby nieodpowiedzialne i niszczące pokoje, ma na to zaradzić jednak jedna aplikacja. Ma zebrać wszystkie informacje na nasz temat, co nie zawsze może być dla nas dobre.

Turyści to nie zawsze osoby odpowiedzialne i dbające o miejsca, w których przebywają. Niestety wciąż dochodzi do niszczenia zarówno hotelowych pokoi, jak i wynajmowanych apartamentów. Właściciele boją się takich wpadek, dlatego często wolą dokładnie sprawdzić, kogo przyjmują pod swój dach. Właśnie w tym pomagać ma najnowsza technologia stworzona przez Airbnb.

Kolorowe Jeziorka zachwycają swoimi barwami. Są piękne i znajdują się w PolsceKolorowe Jeziorka zachwycają swoimi barwami. Są piękne i znajdują się w PolsceCzytaj dalej

Jak podaje gazeta Evening Standard, nowa aplikacja ma dokładnie określić osobowość turystów chcących wynająć mieszkanie. Ma się to odbywać na zasadzie analizy mediów społecznościowych oraz kilku innych dróg szczegółowej analizy.

Turyści będą analizowani przez aplikację

Airbnb to globalna firma zajmująca się krótkoterminowym wynajmem w niemalże każdego części świata. Z jej usług korzystają miliony turystów, nie zawsze jednak jest to na rękę właścicielom lokali. Niestety często dochodzi do zniszczeń i dewastacji, a szczególnie londyńscy wynajmujący skarżą się, że pozornie odpowiedzialni turyści okazują się imprezowiczami, którzy nie szanują niczego, co znajduje się w mieszkaniach. Evening Standard przekazuje, że to właśnie z ich skargami związane jest powołanie do życia nowego projektu.

Odpowiedzią na to ma być oprogramowanie zaprojektowane przez Airbnb, które ma oceniać wiarygodności i kompatybilności turysty z osobą oferującą wynajem. Jak podają media, ma to być analiza cech behawioralnych i osobowościowych, które dokładnie określą, jaką osobą jest potencjalny lokator.

To będzie koniec uporczywych lokatorów?

Jak podają media, oprogramowanie to będzie mogło skanować wszystkie otwarte źródła, czyli m.in. media społecznościowe. Podejmować będzie dokładną analizę wpisów publikowanych przez turystę, ich treść oraz wszelki ruch na tej stronie. Do tego rzekomo aplikacja korzystać ma również z "bezpiecznych, zewnętrznych baz danych". Ma to na celu zbadanie m.in. potencjalnej, przestępczej przeszłości takiej osoby lub przejawiania "skłonności narcystycznych, makiawelicznych czy psychopatycznych".

Okazuje się, że negatywnie oceniane w tej kwestii mogą zostać osoby publikujące zdjęcia nawiązujące do alkoholu czy narkotyków. Kłopot z wynajmem mogą mieć też ci, których język publikacji określony zostanie jako "nienawistny". Na koniec poszukiwane będą wpisy autorskie oraz doniesienia medialne dotyczące potencjalnego lokatora. Po przeanalizowaniu wszystkich wyników aplikacji, właściciel będzie mógł podjąć ostateczną decyzję, czy życzy sobie w swoim mieszkaniu takiego lokatora. Z drugiej strony może być uciążliwe również dla samych wynajmujących, którzy będą musieli z niepokojem czekać na ocenę, czy są "godni" konkretnego pokoju.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jedno z najpiękniejszych miasteczek świata ma dość turystów. "Traktują to miejsce jak plan filmowy"
  2. Tragiczna katastrofa samolotu, 176 osób nie żyje. Na pokładzie obywatele siedmiu państw, są nagrania z miejsca
  3. Skrajna bezmyślność w Karkonoszach. Na Śnieżkę szli zamkniętym, niebezpiecznym szlakiem, wszystko się nagrało
  4. W ostatniej chwili uratował małego kangurka przed płomieniami. Niesamowity wyczyn australijskiego strażaka [FILM]
  5. Turyści w 2020 roku zapłacą więcej. Jedno z miast wprowadza najwyższy podatek w Europie
  6. Szarpanina, rękoczyny i groźby na pokładzie samolotu. Pasażerowie czekali 7 godzin na wylot, nie wytrzymali [FILM]

Źródło: Onet

Następny artykuł