Szwecja walczy z pandemiąPixabay.com/ SwedishStockPhotos

Polak mieszkający w Szwecji zdradził zaskakującą prawdę na temat skandynawskiego kraju. Czy turyści są bezpieczni w północnoeuropejskim kraju?

Szwecja to kraj w Europie, który w porównaniu do innych państw tego kontynentu, nie wprowadził lockdownu. Mówiono, że chcą osiągnąć odporność zbiorową. Ostatnio zauważono tam wzrost zakażeń. Będący na miejscu Polak mówi, że nie jest tak źle, jak mówią. Jak wygląda sytuacja na miejscu? Czy turyści mogą czuć się w Szwecji bezpiecznie?

Szwecja jest na językach całego świata. Od kilku miesięcy krytykowane jest podejście tamtejszych władz do walki z pandemią koronawirusa. Krytykowano niewprowadzenie lockdownu oraz brak zakazu noszenia maseczek. Portal Onet dotarł do Polaka, który mieszka w tym kraju. Opowiedział, jak sytuacja wygląda na miejscu. Relacja Polaka może również uzmysłowić turystom z Polski, czy obecna sytuacja w Szwecji daje im gwarancję bezpieczeństwa podczas zwiedzania tego kraju.

RMF: rząd może wydać nowy zakaz na zimę. Wszystko przez zakażenia, zimowe wyjazdy na narty zagrożoneRMF: rząd może wydać nowy zakaz na zimę. Wszystko przez zakażenia, zimowe wyjazdy na narty zagrożoneCzytaj dalej

Szwecja z drugą falą zakażeń. Relacja Polaka

Portal Onet dotarł do Polaka, który mieszka w Szwecji. Daniel Gaszewski pochodzi z Łodzi i od trzech lat mieszka w Sztokholmie. Z wykształcenia jest informatykiem. Pracuje w branży IT jako programista. Jak opisuje sytuację w skandynawskim kraju? Czy turyści mogą swobodnie wybrać się do Szwecji i zwiedzić kraj?

Gigantyczna burza wokół Ryanair. Poszło o testy na koronawirusa na lotniskach, padły ostre słowaGigantyczna burza wokół Ryanair. Poszło o testy na koronawirusa na lotniskach, padły ostre słowaCzytaj dalej

Jak się okazuje z relacji Polaka mieszkającego w Szwecji, wzrost zakażeń nie jest niczym wyjątkowym, patrząc na ogólnoświatową sytuację. 2 fala pandemii uderzyła w cały świat z większą mocą. Wzrost zakażeń wpłynął znacząco na ograniczenia w przemieszczaniu się. Zdecydowanie traci na tym turystyka, która globalnie odnotowuje coraz większe straty.

- Rzeczywiście notuje się znaczący wzrost zakażeń w Szwecji, ale jest to tendencja ogólnoświatowa. Jeszcze latem Folkhälsomyndigheten (Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego) opublikowała prognozy rozwoju epidemii i już wtedy zakładano, że na jesień pojawi się wzrost zakażeń. [...] Jednym ze scenariuszy był niezauważalny wzrost, ale sprawdza się jednak ten, który przewidywał większy skok - powiedział Gaszewski.

Mężczyzna uważa, że wzrost zakażeń jest szybki i stąd decyzja o większych restrykcjach. Jednak jak zaznacza, wirusolodzy spodziewali się drugiej fali zakażeń, ponieważ aktualnie jest sezon grypowy. Mimo wszystko turyści mają duże obawy przed wyjazdem do kraju, gdzie odnotowuje się wiele zakażeń. Zwiedzanie podczas pandemii w żadnym państwie nie wygląda już tak samo jak przed wybuchem epidemii.

- Przykładowo w Uppsali już w październiku apelowano, aby nie organizować jakichkolwiek przyjęć czy spotkań. Dużo mówi się o tym, że część osób wróciła do pracy w biurach i zaczęła spotykać się wieczorami w barach na AF. W regionach ze zbyt dużym wzrostem zakażeń natychmiast stanowczo odradzono takich wyjść na miasto - mówił Polak.

Wiosną Szwecja odrzuciła przyjęty w całej Europie sposób na walkę z epidemią. Było to zamknięcie społeczeństwa w domach. Spekulowano, że próbowali osiągnąć odporność zbiorową. Teorię zdementował doktor doktor Anders Tegnell.

- Celem szwedzkiej strategii nigdy nie była odporność zbiorowa - przynajmniej oficjalnie. Anders Tegnell do dzisiaj musi dementować tę obiegową opinię i podkreśla, że co najwyżej jest to pozytywny efekt uboczny, ale nie cel sam w sobie - wyjaśnił ekspert.

- Na podstawie tej informacji wiele osób pokładało w tym nadzieję, o czym świadczy fakt, że dość szybko zaczęto robić badania ile osób ma przeciwciała. Niemniej jednak jasno one wykazały, że odporność zbiorowa to mrzonki - dodał.

W Szwecji obowiązują jednak pewne restrykcje. Są to zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób, częste i długie mycie rąk, trzymanie fizycznej odległości od innych osób i zostanie w domu przy jakichkolwiek symptomach. Zaleca się też pracę zdalną. Daniel Gaszewski skomentował też brak nakazu noszenia maseczek.

Dzisiaj grzeje: 1. Wielki wstyd Małgorzaty Kożuchowskiej. Sama przyznała, zaraz po zwiedzeniu zamku w Malborku
2. Zjawiskowy skarb odkryty w Polsce. Znalazcy oniemieli z zachywtu
3. Żona polskiego podróżnika potwierdziła. Rozwodzą się, ogromne zaskoczenie

- W Szwecji nie było i nie ma nakazu noszenia maseczek. Wychodzi się z założenia, że dają one złudne poczucie bezpieczeństwa, a w dodatku większość ludzi nie potrafi ich poprawnie nosić i co chwila je poprawia, zdejmuje i zakłada i tym samym dotyka wielokrotnie twarzy rękoma - wyjaśnił.

Jak się okazuje turyści dbając o wszelkie zasady bezpieczeństwa, higienę oraz dystans, mogą swobodnie zwiedzać Szwecję.

Zdjęcie Anny Lewandowskiej jest hitem. Każdy patrzy na tanią kurtkę, a to górska wioska, w której jest, naprawdę urzeka pięknemZdjęcie Anny Lewandowskiej jest hitem. Każdy patrzy na tanią kurtkę, a to górska wioska, w której jest, naprawdę urzeka pięknemCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy biją na alarm, chorych jest już 3 miliony Polaków. Pij i jedz 5 produktów, są niezbędne w walce z dolegliwością
  2. W nagłym zderzeniu z ciągnikiem nie miał najmniejszych szans. Niestety, 33-letni kierowca nie żyje
  3. W weekend pogoda nie będzie rozpieszczać. Nad Polskę zbliżą się front, który nie zachęci do podróżowania
  4. Ogłaszają weekendowy lockdown. Podali szczegóły. Za polską granicą podjęto decyzję
  5. Zrobili zdjęcie na wycieczce w górach. Nie mogli uwierzyć własnym oczom. Niewiarygodne
  6. Przypadkiem odkryli nową chorobę. 40 procent pacjentów zmarło
  7. Taksówkarz odmówił zabrania psa. Doszło do brutalnego ataku, szczegóły dla osób o mocnych nerwach

Źródło: Onet

Następny artykuł