Spotkania w większym gronie wciąż zabronionePixabay.com/Brooke Cagle

Kiedy spotkamy się swobodnie w większej grupie znajomych? Padł jeden warunek

Spotkanie wciąż tylko w małym gronie. Pomimo zdejmowania niektórych restrykcji, władze nie mogą sobie pozwolić na duże zgromadzenia. Najpierw musi zostać spełniony jeden warunek.

Spotkanie w dużym gronie to coś, na co czeka wiele osób. Epidemia koronawirusa w Polsce została już na tyle opanowana, że rządzący powoli zdejmują obostrzenia. Wciąż jednak czekamy na pozwolenie na organizowanie większych zgromadzeń. Polacy liczą, że w wakacje spotkają się w większej grupie znajomych. Okazuje się, że będziemy musieli na to jeszcze poczekać. Pojawił się warunek, który musi zostać spełniony, aby sytuacja wróciła do normy.

Straty są gigantyczne, wielu poszkodowanych. Dramatyczne doniesienia ze świataStraty są gigantyczne, wielu poszkodowanych. Dramatyczne doniesienia ze świataCzytaj dalej

Spotkania w dużym gronie - kiedy?

Błażej Poboży, wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, zdradził dla PAP-u, kiedy będziemy mogli brać udział w większych spotkaniach.

- Gdy będziemy mieli od Głównego Inspektora Sanitarnego i Ministerstwa Zdrowia informację, że sytuacja epidemiczna jest lepsza, a transmisja wirusa jest poniżej 1 (jedna osoba zaraża jedną osobę), co się uznaje za redukcję liczby zachorowań, to wtedy oczywiście będzie możliwy powrót do dyskusji o przywróceniu pełnej swobody zgromadzeń - wyjaśnił wiceszef MSWiA.

Restrykcje dla dobra obywateli

W ostatnią sobotę odbył się tak zwany strajk przedsiębiorców. Odbył się on nielegalnie i zatrzymano ponad 400 osób. Po zaszłej sytuacji Adam Bodnar oznajmił, że zwróci się do MSWiA o poluzowanie zakazu o dużych zgromadzeniach. Poboży podkreśla jednak, że wszystkie restrykcje zostały nałożone w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom, a nie aby łamać prawa obywatelskie.

- Wprowadzanie ich było warunkowane rozprzestrzenianiem się wirusa i nasilaniem się epidemii. Tak samo odchodzenie od nich musi być warunkowane właśnie tym, że epidemia słabnie, a zachorowań jest mniej. Cieszymy się, że krzywa zachorowań jest pod kontrolą, ale na razie ona nie opada - wyjaśnił.

Dzisiaj grzeje: 1. Wielka akcja na południu Polski. Służby miały poważne kłopoty
2. Ile zarabia Magdalena Ogórek? Kwoty robią naprawdę olbrzymie wrażenie

- Jakbyśmy wycofali się ze wszystkich restrykcji, to gdyby nadeszła druga fala epidemii, nie potrafilibyśmy nawet wskazać jej źródła - dodał Błażej Poboży.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Premier Morawiecki zapowiedział zniesienie nakazu noszenia maseczek. Polacy czekali na tę wiadomość
  2. 22 maja to bardzo ważna data nie tylko dla zwierząt. Świętujecie razem z nimi?
  3. Milionom ludzi zagraża nie tylko koronawirus. Żywioł uderzy w środę za granicą
  4. Dziecko z Polski zaginęło 26 lat temu. Właśnie odnalazła się na drugim końcu świata?
  5. 97 milionów ludzi i żadnego zgonu. Nikt inny nie poradził sobie z epidemią tak jak oni
  6. Smutna wiadomość dotarła do polskich mediów. Nie żyje prawdziwa legenda. Przegrała z groźną chorobą

Źródło: WNP.pl

Następny artykuł