samolotFot. wikimedia.commons/Transport Pixels/ zdjęcie poglądowe

Pasażerowie 6 godzin uwięzieni w samolocie Ryanair na lotnisku. Absurd, nerwy puściły, akcja policji

Samolot wystartował z 6-godzinnym opóźnieniem przez awarię, która spowodowała szereg kolejnych problemów. Pasażerowie uwięzieni na pokładzie nie kryją niezadowolenia.

Samolot linii Ryanair miał wystartować o 6:30 z Budapesztu i ok. południa wylądować na Gran Canarii. Zamiast tego, o godzinie 12 wciąż był na węgierskim lotnisku. Samo opóźnienie lotu nie byłoby aż tak dużym problemem gdyby nie fakt, że w maszynie przez cały czas siedzieli pasażerowie. Drobna awaria zmieniła turystom początek urlopu w koszmar.

Koszmar w Ryanairze został nagrany. Wymioty i modlitwy, żeby horror się skończyłKoszmar w Ryanairze został nagrany. Wymioty i modlitwy, żeby horror się skończyłCzytaj dalej

Marnowanie paliwa

Wszystko przebiegało zgodnie z planem do czasu, gdy pilot próbował wystartować. Okazało się, że samolot jest za ciężki, a jedyną możliwością by wzbił się w powietrze, było zmniejszenie ilości paliwa. I tu pojawił się kolejny problem. Element, który jest niezbędny do spuszczenia paliwa był zepsuty. Piloci wpadli na pomysł, by spalić jego nadmiar i ruszyć w drogę. Przez półtorej godziny samolot krążył po płycie lotniska, by następnie skierować się na boczny sektor i dalej spalać paliwo.

Na pokładzie czuć było spaliny, które były dużo bardziej uciążliwe niż te z samochodów. Pasażerowie skarżyli się obsłudze, jednak ta niewiele zrobiła. Zmęczeni podróżni nie dostali nawet wody, marzli w ciasnych fotelach. Po 3 godzinach zaoferowano im posiłek, jednak musieliby za niego zapłacić. W końcu jeden z pasażerów nie wytrzymał i wyszedł to toalety, gdzie zapalił papierosa. Została wezwana policja, jednak mężczyzny nie trzeba było wyprowadzać. Wyszedł sam i z ulgą rozprostowując zdrętwiałe kończyny.

Samolot wystartował po 6 godzinach

Gdy samolot wystartował, była już 12:19. Nie doleciał on jednak na lotnisko w Las Palmas, bo nie wystarczyłoby paliwa. Konieczne było lądowanie w Madrycie, by ponownie zatankować. Nie był to koniec problemów irlandzkiego przewoźnika. Opóźnienie wylotu z Budapesztu spowodowało przesunięcie godziny wylotu z Wysp Kanaryjskich, ponieważ była to ta sama maszyna. Podróżni czekali na lotnisku wiele godzin, by móc powrócić z wakacji.

Dzisiaj grzeje: 1. 11 osób zginęło, wielu rannych. W nocy doszło do tragedii za granicą
2. Widzisz butelkę nad kołem swojego samochodu? Miej się na baczności, możesz być w dużym niebezpieczeństwie

Ryanair przeprosił swoich klientów i poinformował, że mogą się ubiegać o odszkodowanie w wysokości 600 euro. Uprawnieni do niego są zarówno ci, którzy lecieli z Budapesztu, jak i osoby czekające na lot w las Palmas. Dodatkowo sprawę zbada węgierski rząd, który z pewnością stanie po stronie pasażerów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Małżeństwo postanowiło się rozstać po 19 latach razem. Po rozwodzie żona dostała od męża list, który wywołał u niej ciarki
  2. Jutro pod żadnym pozorem nie kupuj pączków. Ujawniono druzgocące informacje przed tłustym czwartkiem
  3. Tragedia podczas wakacji na Kanarach. 5-letnie dziecko nie żyje, rodzina we łzach
  4. Po porwaniu przez lawinę, Urubko wysłał niesamowicie smutną wiadomość. Podjął decyzję
  5. Lawina uderzyła prosto w turystki. Akcja ratunkowa narciarzy została nagrana, dramatyczne chwile
  6. Mistrz świata w skokach narciarskich wraca do startów. Zobaczymy go już w Rasnovie

Źródło: Fly 4 free

Następny artykuł