samolot yetiFot. Pixabay.com/xusenru/zdjęcie poglądowe

"Yeti" pojawił się na lotnisku. Dostał pracę, ma straszyć niechcianych gości

Samolot do prawidłowego startu i lądowania potrzebuje warunków idealnych. Nic nie może znajdować się na pasie startowym i właśnie o to ma zadbać Yeti.

Samolot to skomplikowana maszyna, której prędkość poruszania się oraz waga nadaje znaczącej powagi. Jest to środek transportu, który musi mieć zapewnione idealne warunki startu i lądowania, a zapewniać to mają liczne przepisy i zasady bezpieczeństwa.

Tragedia na lotnisku, samolot staranował człowieka, drugi jest w szpitalu. Film trafił do sieciTragedia na lotnisku, samolot staranował człowieka, drugi jest w szpitalu. Film trafił do sieciCzytaj dalej

Niestety jednak są problemy, z którym nie da się uporać jedynie ustanowieniem nowego prawa. Trudno np. przekonać małpy, by nie zagrażały lądującym samolotom. W takim przypadku zastosować trzeba wyjątkowe rozwiązania, jak np. zatrudnienie na lotnisku mitycznego Yeti.

Samolot potrzebuje do lądowania warunków doskonałych

Oryginalne przepisy wprowadzono na indyjskim lotnisku w Ahmedabadzie. Pracownik musi przebierać się w kostium Yeti i straszyć małpy, które nagminnie przeszkadzają w lądowaniach samolotom. Do tej pory usiłowano już przepędzać je syrenami, ogrodzeniami pod napięciem czy poganiaczami wyposażonymi w bambusowe pałki, nic to jednak nie dało.

Yeti ma straszyć hulmany - są to indyjskie małpy o czarnych pyskach, które mają jasne futro. Pomysłodawcą tego wyjątkowego pomysłu jest Manoja Gangala, dyrektor lotniska im. Sardara Vallabhbhaja Patela.

Yeti ma przepędzać małpy

- Zdaliśmy sobie sprawę, że hulmany boją się niedźwiedzi. Mieliśmy na miejscu zespół poganiaczy ptaków i zwierzyny, więc poprosiliśmy jednego z nich, by założył kostium niedźwiedzia - tłumaczył dyrektor w rozmowie z dziennikiem The Indian Express.

Choć on nazywa pracownika niedźwiedziem, w mediach społecznościowych i internecie otrzymał pseudonim Yeti. Biegnąć na dwóch nogach, w wielkim, futrzanym stroju, niezwykle przypomina mitycznego stwora z Himalajów.

- Obserwowaliśmy zachowanie i zwyczaje hulmanów i zorientowaliśmy się, że zwierzęta pojawiają się na naszym lotnisku o określonej porze dnia. Wtedy pracownik przebiera się w kostium i przegania dzikie zwierzęta - tłumaczy Gangal.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nauczycielka kazała uczniom zrobić sobie zdjęcia. W życiu nie spodziewali się, do czego je wykorzysta
  2. Rak jelita grubego jest jednym z najgroźniejszych nowotworów. Jego objawy często są bagatelizowane
  3. Z ostatniej chwili: silne trzęsienie ziemi. Epicentrum obok stolicy Nowej Brytanii Wschodniej
  4. Będzie bardzo niebezpiecznie. Wiele krajów wydało ostrzeżenia, Polska jest zagrożona przez Ciarę
  5. Tragedia na lotnisku, samolot staranował pracownika, drugi w szpitalu. Film trafił do sieci
  6. Najsmutniejsze wieści z Watykanu o Benedykcie XVI. 92-letni papież emeryt niestety jest na skraju, cały świat się modli

Źródło: Polsat News

Następny artykuł