Ryanair lądowanieFot. Geograph.ie/Albert Bridge

Cały pokład wypełnił się dymem, na pokładzie Ryanaira wybuchła panika. Samolot musiał lądować awaryjnie

Ryanair niespodziewanie wypełnił się dymem. Sytuacja wywołała panikę wśród pasażerów, ostatecznie podjęto decyzję o lądowaniu awaryjnym.

Ryanair to jeden z najczęściej wybieranych przewoźników w Europie. Nie słynie raczej z najwyższej klasy usług oraz niezawodności, jednak do tak skrajnych sytuacji jak tym razem dochodzi tam naprawdę rzadko. Pokład samolotu tego przewoźnika nagle wypełnił się dymem.

Śmiertelny wirus jest już w Europie? Cztery osoby w szpitalu, lotniska w Polsce reagująŚmiertelny wirus jest już w Europie? Cztery osoby w szpitalu, lotniska w Polsce reagująCzytaj dalej

Doprowadziło to do paniki wśród pasażerów, którzy nie wiedzieli, co się dokładnie dzieje oraz jak poważna jest awaria. Na pokładzie znajdowało się 169 pasażerów, a maszyna leciała z Bukaresztu do Londynu. Ostatecznie zadecydowano o lądowaniu awaryjnym w porcie Bukareszt-Otopeni.

Ryanair wypełnił się dymem. Konieczne było lądowanie awaryjne

Samolot linii Ryanair miał lecieć z Rumunii na londyńskie Stansted, ostatecznie jednak lądował awaryjnie. 4 członków załogi oraz 169 pasażerów zostało ewakuowanych z maszyny, gdy tylko dotknęła ona ziemi. Do zdarzenia doszło 21 stycznia, wcześniej jednak pasażerowie usłyszeli przed startem, że lot zostanie opóźniony.

Miało być to spowodowane problemami z samolotem, podstawiono więc drugi. Nikt nie przypuszczał, że już kilka minut po starcie wypełni się on dymem. Kapitan zadecydował o ogłoszeniu komunikatu Mayday, dotyczącego bezpośredniego zagrożenia życia, a następnie odbyło się lądowanie awaryjne w stolicy Rumunii.

Sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, na szczęście jednak nikomu nie stało się nic poważnego. Pasażerowie skarżą się jednak, że załoga nie zareagowała prawidłowo. Rzekomo nie robili nic, by opanować sytuację.

- Było fatalnie. Nie mogliśmy nawet skorzystać z masek tlenowych, które powinny automatycznie wypaść z panelu nad nami. Wpadłem w panikę - mówi jedna z osób znajdujących się na pokładzie.

Po opuszczeniu wadliwego samolotu, Ryanair podstawił trzecią maszynę, sytuacja była jednak tak napięta, że 29 roztrzęsionych pasażerów zrezygnowało z lotu ostatecznie. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez Wirtualną Polskę, prowadzone jest dochodzenie, celem którego jest wyjaśnienie przyczyn pojawienia się dymu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Idealne ferie z rodziną? Polacy zapominają o jednym, ważnym szczególe
  2. Michał Szpak padł ofiarą oszustów. Artysta ostrzega swoich fanów
  3. Najczęstsze objawy kobiecych nowotworów. Nie wolno ich lekceważyć
  4. Przejmujące wideo z Chin. Widać, jak traktowani są zarażeni śmiertelnym wirusem
  5. Wielkie szczęście w polskim zoo. Przyszedł na świat przedstawiciel gatunku zagrożonego wyginięciem
  6. Masz kosmetyki z hotelu? Nie wyrzucaj ich do kosza, mogą być cenne
  7. Co najmniej 3 osoby nie żyją, nie wiadomo ile rannych. TVP donosi o okropnej katastrofie

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł