ryanair samolot lotfot. pixabay.com/Tieske

Szefowi Ryanaira puściły nerwy. Zdradził wszystko o przyszłości firmy, najgorsza sytuacja

Ryanair, tak jak każda linia lotnicza, boleśnie odczuwa skutki kryzysu epidemiologicznego. Szczególnym ciosem było wstrzymanie lotów do Włoch, które stanowiły zdecydowaną większość połączeń przewoźnika.

O problemach z którymi zmaga się Ryanair pisaliśmy już kilkakrotnie. Teraz na ten temat wypowiedział się sam zainteresowany, czyli szef irlandzkich linii Michael O’Leary. Przyznał, że prognozy na przyszłość nie są optymistyczne.

Jest reakcja pałacu na doniesienia o śmierci księcia Filipa. Ujawniają, w jakim naprawdę jest stanieJest reakcja pałacu na doniesienia o śmierci księcia Filipa. Ujawniają, w jakim naprawdę jest stanieCzytaj dalej

Ryanair uziemia swoje samoloty

W środę szef Ryanaira poinformował o konieczności uziemienia prawie wszystkich lub nawet wszystkich swoich samolotów na okres trzech miesięcy. Firma jest jednak przygotowana na wydłużenie tego czasu do 9-12 miesięcy. Michael O’Leary stara się nie tracić optymizmu, jednak ta sytuacja zaczyna przerastać również niego, o czym poinformował w wywiadzie dla “Financial Times”.

– W najlepszym scenariuszu przez 2-3 miesiące wszystkie loty będą zawieszone, a nasze przychody w tym okresie znikną – mówi O’Leary - Nie mamy pojęcia, jak to się skończy, ale patrzymy z optymizmem i nadzieją na przypadek chiński. [...] Jeśli będziemy postępowali tak samo jak Chińczycy, to też możemy spodziewać się zamknięcia trwającego przynajmniej 3 miesiące

Szef Ryanaira zwrócił uwagę na szybki spadek liczby zakażeń w Chinach po 3 miesiącach epidemii. Poinformował również o planowanym cięciu wynagrodzeń. Zarówno on jak i inni pracownicy zarobią w kwietniu mniej o połowę, sytuacja jest więc tragiczna, a straty ogromne.

Dzisiaj grzeje: 1. Rozpaczliwy apel Polaków o pomoc. Mają 48 godzin na powrót do domu, potem będą mieli ogromne problemy
2. Przestępcy znaleźli wyjątkowo perfidny sposób na okradanie mieszkań. Uważaj, kto do Ciebie puka

O’Leary chciałby uniknąć masowych zwolnień, jednak przyznaje, że będzie to możliwe wyłącznie za wsparciem finansowym rządów poszczególnych krajów. Podkreśla tym samym, że wynagrodzenia pracowników mogą zależeć w dużej mierze od wsparcia państw.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest dobra wiadomość ws. epidemii w Polsce. Prof. Maksymowicz ujawnia
  2. Bada od 40 lat koronawirusy, wyciekł jego prywatny list. Twierdzi, że wie czym niwelować wirusa
  3. Nastoletni uczeń z Polski zakażony. Wrócił pilnie z klasą z Hiszpanii
  4. Kolejny kraj poinformował o pierwszym zakażonym. Ma tylko 36 lat
  5. 800 turystów nie wytrzymało kwarantanny. Policja nie mogła ich powstrzymać, złamali wszystkie zasady
  6. Nie żyje kultowa postać polskiej piłki nożnej. Kibice nie mogą powstrzymać łez, wielka strata

źródło: fly4free.pl

Następny artykuł