rosja fokayoutube.com/The Siberian Times

Wędkarze łowili na lodzie, nagle usłyszeli płacz. Myśleli, że to dziecko, prawda była zaskakująca

Rosja to kraj, w którym każdego dnia dzieją się ciekawe rzeczy. Tym razem doszło do interesującej sytuacji z udziałem rosyjskich wędkarzy, którzy podczas połowu usłyszeli niepokojący płacz.

Rosja to miejsce znane z ciekawych, a często nieprawdopodobnych opowieści. Na terytorium tego państwa codziennie dzieją się niespotykane nigdzie indziej na świecie historie. Tym razem jedna z nich dotyczy rosyjskich wędkarzy.

Skorzystała z pół na pół, grając o 75 tys. zł. Każdy turysta odpowiedziałby bez wahaniaSkorzystała z pół na pół, grając o 75 tys. zł. Każdy turysta odpowiedziałby bez wahaniaCzytaj dalej

Wędkarze, którzy łowili na zamarzniętym zbiorniku wodnym na Sachalinie, wyspie na Oceanie Spokojnym u wybrzeży Rosji, nagle usłyszeli przeraźliwy płacz. W początkowym momencie mężczyźni myśleli, że jest to płacz małego dziecka.

Rosja zaskakuje. Wędkarze opiekowali się małą foką

Jak się jednak okazało, płacz nie dotyczył dziecka, a małej foki, która została porzucona przez stado. Wędkarze rozglądali się za matką zwierzęcia, jednak nie udało się im jej znaleźć. Trzej wędkarze zdecydowali się zaopiekować małym szczenięciem, jednak jak się okazało, była to opłakana w skutkach decyzja.

Mężczyźni małą foką zajmowali się przez dwa dni. W tym czasie karmili ją i ogrzewali kocem. Gdy zorientowali się, że matka na pewno nie wróci do zwierzęcia, zdecydowali się zawiadomić schronisko dla zwierząt. Wtedy było już jednak za późno. Krótko po przyjeździe wolontariuszy zwierze zmarło.

- Wielokrotnie mówiliśmy, że surowo zabrania się dotykania dzikich zwierząt. Nie można ich karmić, podawać wody, nie można ich dotykać - powiedział ekolog Aleksander Iwanow z fundacji Green Sakhalin w rozmowie z "The Siberian Times".

Wędkarze przekonywali, że robili wszystko jak należy, by pomóc małemu zwierzęciu. Stwierdzili, że bardzo im przykro, że foka zmarła przez ich opiekę.

- Kazali nam obchodzić się z foką delikatnie i ostrożnie, więc zrobiliśmy to. Jest nam strasznie przykro, że przez naszą opiekę zwierzę zmarło - podkreślili mężczyźni.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ślub 17-latka i 51-latki odbył się równo 18 lat temu. Tak dziś wyglądają, niesłychane
  2. Szukała pomocy przez dwa lata. Lekarze stwierdzili, że jest zbyt młoda na raka
  3. Młoda Polka zmarła w Chinach. Rodzina błaga o pomoc, sami nie mogą nic zrobić, są bezradni
  4. Pilny apel polskiej policji do turystów. Ogromne oszustwo, wielu zostało już bez pieniędzy
  5. Straszne znalezisko na plaży. Potwór wygląda okropnie, interweniowała policja [FILM]
  6. Są już pierwsze ofiary i ogromne zniszczenia na terenie całej Polski. Jeśli nie musicie, nie wychodźcie z domów

źródło: polsatnews.pl

Następny artykuł