Premier zapowiada przywrócenie licznych restrykcji na terenie aglomeracji Lizbony.Fot. Pixabay.com/ Engin Akyurt

Premier potwierdził, przywracają restrykcje w kilkunastu gminach. Sytuacja jest poważna, wiadomość z Portugalii

Premier Portugalii ma naprawdę złe wiadomości nie tylko dla samych mieszkańców, ale i turystów z całej Europy. Nagła zmiana frontu może zaprzepaścić szanse na iberyjskie wakacje.

Premier Portugalii Antonio Costa poinformował mieszkańców, że państwo przywraca część restrykcji na terenie aglomeracji Lizbony. Jak podaje TVN24, nowymi przepisami będzie objęte aż 19 gmin. Sytuacja jest poważna, ponieważ kontrowersyjne reguły mają wejść w dniu wręcz przełomowym dla krajowej turystyki bliskiego sąsiada.

Nie żyje mama i dwójka dzieci, szli do piekarni. Doszło do tragedii, media obiegła smutna wiadomość z WłochNie żyje mama i dwójka dzieci, szli do piekarni. Doszło do tragedii, media obiegła smutna wiadomość z WłochCzytaj dalej

Premier robi krok w tył

Jak przyznaje premier Costa, swoisty krok w tył względem dotychczasowej polityki jest podyktowany nagłymi wzrostami zachorowań na COVID-19. Podczas czwartkowej konferencji prasowej (25 czerwca), szef portugalskiego rządu poinformował, że rejon stolicy notuje najwyższe wskaźniki zachorowalności w całym kraju. Jak podaje TVN24, powołując się na ustalenia Polskiej Agencji Prasowej, średnia dla Portugalii to ponad 200 przypadków, a tylko w czwartek w obrębie Lizbony i okolicznych gmin potwierdzono 240.

Nowe przepisy przewidują nakaz zamykania sklepów spożywczych po godzinie 20:00 (wyjątkiem są supermarkety). Co więcej, premier zapowiada również zawieszenie działalności lokali gastronomicznych, które serwują przede wszystkim alkohol. Mieszkańcy stolicy mogą się też pożegnać z centrami handlowymi - władze zamrożą obiekty, które nie oferują tzw. dóbr podstawowych. Stawki nie pozostawiają złudzeń. Wysokość mandatów może skutecznie zniechęcić do łamania nowych przepisów.

Portugalski premier o zwalczaniu pandemii

Według relacji PAP, premier poinformował o wysokości kar, które grożą osobom łamiącym przywrócone reguły reżimu sanitarnego. Tak też dla osób fizycznych mandaty wyniosą od 100 do nawet 500 euro, a dla firm - do 5 tys. euro. Szczególną kontrolą będzie objętych 19 gmin stołecznej aglomeracji (m.in. Sintra, Loures, Odivelas oraz Amadora), a pozostała część kraju pozostanie ze statusem stanu zagrożenia epidemiologicznego. Rozporządzenie wejdzie w życie 1 lipca, czyli w dniu, kiedy zaplanowano otwarcie granic dla turystów zagranicznych przyjeżdżających do Hiszpanii. Mogła to być ogromna szansa również dla gospodarki Portugalii.

Dzisiaj grzeje: 1. Grała o 250 tys. zł w Milionerach. Chciała dzwonić do przyjaciela przez pytanie o nazwę kraju
2. Dobra zmiana dla wielu polskich kierowców. Uprzykrzający życie przepis będzie mniej doskwierał

- Jedynymi efektywnymi sposobami kontrolowania pandemii jest pozostawanie w domach, gdy to tylko możliwe, utrzymywanie dystansu społecznego i zachowywanie środków bezpieczeństwa i standardów higieny – podkreślał cytowany przez TVN24 premier Antonio Costa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adam Małysz w końcu przerwał milczenie. Ujawnił przed tysiącami fanów, jak się czuje, współczujemy
  2. "Wiadomości TVP bez skrupułów zmanipulowały jej wypowiedź. Zadziwiające sceny na antenie, jest mocna odpowiedź
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Pitbull rzucił się na dziecko. Kamery nagrały wszystko, chłopiec nie miał szans sam się uwolnić

Źródło: TVN24

Następny artykuł