Praca sezonowa kusi wysokimi stawkami.Fot. Pixabay.com/ Arcaion

Nad Bałtykiem w sezonie można zarobić nawet 10 tys. zł. Trzeba wiedzieć, gdzie szukać

Praca w sezonie może się naprawdę opłacać. Pomimo kryzysu niektóre kurorty proponują stawki rzędu 10 tys. za miesiąc. Kuszące oferty nie ograniczają się wyłącznie do studentów.

Praca w sezonie wakacyjnym zachęca wysokimi stawkami. Jak podają dziennikarze Onetu i Gazety Wyborczej, barman w nadmorskiej Jastarni może zarobić wraz z napiwkami nawet 8 tys. zł brutto, a kucharz w Łebie o 2 tys. więcej - 10 tys. zł.

Andrzej Duda podpisał, a zmiany nie będzie. Część wakacji może być męczarniąAndrzej Duda podpisał, a zmiany nie będzie. Część wakacji może być męczarniąCzytaj dalej

W wakacje praca dla każdego?

Zazwyczaj praca w okresie letnim kojarzy się z uczniami i studentami, którzy w przerwie międzysemestralnej chcą po prostu dorobić, jednak sytuacja powoli się zmienia. Według ustaleń Gazety Wyborczej, pracodawcy nie zamykają się też na osoby starsze i bardziej doświadczone. Dla przykładu popularna sieć sklepów Polomarket obecnie poszukuje pracowników sezonowych do kurortów w Krynicy Morskiej, Stegnie, Władysławowie, Helu, Jastrzębiej Górze, Łebie oraz Ustce. Głównym warunkiem jest ukończenie 18. roku życia. Stawka? 17 zł za godzinę brutto, jednak niektórzy proponują o wiele więcej.

- W tym roku zainteresowanie na pracę sezonową na otwartym rynku jest duże, nie tylko przy zbiorach owoców i warzyw, ale też w gastronomii i turystyce. Pracodawcy, obawiając się, że jesienią może przyjść druga fala pandemii, wolą zatrudniać pracowników na umowy sezonowe. Stąd wysyp ogłoszeń na portalach internetowych - wyjaśnia w rozmowie z GW prezydent Pracodawców Pomorza, Zbigniew Canowiecki.

Praca nad morzem się opłaca

Jak podaje redakcja Onetu, powołując się na ustalenia GW, średnia stawka w gastronomii to od 3 do 5 tys. brutto. Na podobną wypłatę mogą liczyć zarówno pokojówki w Krynicy Morskiej, jak i obsługa drobnej gastronomii w Juracie. Pomoc kuchenna z kolei inkasuje około 5 tys. brutto. Dodatkowym benefitem są często zapewniane przez pracodawców kwatery, a także dodatki do wyżywienia. Ma to również przełożenie w cenach oferowanych usług. Co ważne, nie należy jednak przywiązywać się do swojego stanowiska.

Dzisiaj grzeje: 1. Zamykają ukochane Morskie Oko. Nie ma wyjścia, decyzja zapadła
2. Dobra zmiana dla wielu polskich kierowców. Uprzykrzający życie przepis będzie mniej doskwierał

- Przedsiębiorcy sami mogą w każdej chwili znaleźć się w trudnej sytuacji, wolą nie wiązać się z pracownikami na dłużej. Właściciel restauracji wie, że jego lokal będzie otwarty przez najbliższe miesiące, ale nie wie, co czeka go w bardziej odległej przyszłości - podkreśla Zbigniew Canowiecki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adam Małysz w końcu przerwał milczenie. Ujawnił przed tysiącami fanów, jak się czuje, współczujemy
  2. "Wiadomości TVP bez skrupułów zmanipulowały jej wypowiedź. Zadziwiające sceny na antenie, jest mocna odpowiedź
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Pitbull rzucił się na dziecko. Kamery nagrały wszystko, chłopiec nie miał szans sam się uwolnić

Źródło: Onet

Następny artykuł