Pożar na MazowszuFlickr Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji CC BY-ND 2.0

Potężny pożar w centrum Polski, dramatyczna akcja służb. Niestety, w pogorzelisku dokonano przerażającego odkrycia

Pożar w centralnej Polsce przyniósł nie tylko ogromne straty materialne. Strażacy zrobili wszystko co w ich mocy, lecz na ratunek było już za późno. W środku pogorzeliska dokonano makabrycznego odkrycia.

Pożar w Karczewie (powiat otwocki) na Mazowszu wybuchł w środę ok. godziny 12. Strażacy otrzymali wezwanie na budowę, gdzie powstawała hala. Na zewnątrz czekali już robotnicy, a budynek stał w płomieniach. Jak przekazał rzecznik otwockiej straży pożarnej kpt. Maciej Łodygowski, akcja gaśnicza rozpoczęła się w momencie, gdy pożarem były objęte pomieszczenia hali o wymiarach około 25 na 35 metrów.

Gigantyczne kłęby dymu, kolejne zastępy straży w drodze. Pożar jest bezlitosny, mamy nagranieGigantyczne kłęby dymu, kolejne zastępy straży w drodze. Pożar jest bezlitosny, mamy nagranieCzytaj dalej

Pożar pozbawił życia pracownika budowy

- Natychmiast podjęliśmy działania ratowniczo-gaśnicze. Wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie i bardzo wysoka temperatura. Po częściowej lokalizacji pożaru i gdy temperatura oraz zadymienie opadło, udało się do środka wprowadzić ratowników. Niestety w jednym z pomieszczeń odnaleziono osobę bez zachowanych funkcji życiowych - powiedział kpt. Łodygowski cytowany przez RMF 24.

Murowany budynek jeszcze nie został ukończony, a już trzeba przeprowadzić gruntowny remont. Na razie nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Sprawą zajmie się policja pod nadzorem prokuratora., by ustalić szczegóły zdarzenia.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo już potwierdziło, pojawią się nowe znaki drogowe. Lepiej je poznać zanim posypią się kary
2. "Tomasz Komenda powinien wrócić do więzienia". Niewyobrażalnie przykre słowa matki zamordowanej
3. Niewiarygodne, co wyprawiali w centrum miasta w biały dzień. Przechodnie mieli mdłości, ogromny wstyd

Robotnicy, którzy czekali na przyjazd straży pożarnej wiedzieli, że ktoś został w środku. Sami nie byli w stanie tego sprawdzić, ponieważ wnętrza były gęsto zadymione i panowała w nich wysoka temperatura. Strażacy weszli do środka zbyt późno, by uratować mężczyznę. Później po oddymieniu sprawdzili jeszcze cały obiekt, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Nikogo więcej nie znaleźli.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Właścicielka suczki bije się w pierś. Tragiczna pomyłka kosztowała pupila życie, porażające
  2. Grypa i Covid-19 równocześnie? Wypowiedź lekarza nie pozostawia złudzeń
  3. Doszło do dwóch wybuchów w nad polskim morzem. Co się dzieje?
  4. Fotopułapka złapała polskiego turystę. Robił wszystko tuż przed kamerą, wrzucili film do internetu
  5. Kupujesz ryby na obiad? Jeden gatunek omijaj szerokim łukiem, jest popularny wśród turystów nad morzem
  6. Zauważył nowo narodzonego jelonka na drodze. Kierowcy nagrali, co z nim zrobił

źródło: RMF 24

Następny artykuł