Pomorze ze skandalem w tle.Fot. YouTube.com/KartuzyINFO

Skandal na północy Polski. Miłosne harce w samym centrum miasta. Nic im nie przeszkadzało

Pomorze usłyszało o niecodziennym wybryku pary, która za nic miała sobie konwenanse, czy naocznych świadków. W samym centrum jednego z większych miejscowości regionu doszło do zbliżenia, które wymyka się standardowym pocałunkom w policzek.

Pomorze stało się świadkiem niemałego skandalu obyczajowego ze zbyt daleko idącym zbliżeniem w tle. Para obecnie jest poszukiwana przez lokalne służby, a konsekwencje wybryku mogą uderzyć nie tylko w serca kochanków, ale i ich portfele.

Anna Mucha tym razem przesadziła? Jej wdzięki zasłaniały tylko Anna Mucha tym razem przesadziła? Jej wdzięki zasłaniały tylko "kaczuszki"Czytaj dalej

Pomorze zbyt romantyczne

Jak podają reporterzy Dziennika Bałtyckiego, Pomorze usłyszało o zdarzeniu w piątkowy (4 września) wieczór po godzinie 22:00. W centrum Kościerzyny (powiat kościerski) para niezidentyfikowanych “sprawców” zbyt daleko posunęła się w swoich podbojach miłosnych i na ławce w centrum miasta “przeszła do rzeczy”. Całą scenę zarejestrował miejski monitoring. Nagrania pojawiły się już w sieci.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że na jednej z ławek mężczyzna i kobieta uprawiają seks. Na miejsce został wysłany patrol policji, który nie zastał opisanej sytuacji. Policjanci zgrali jednak nagranie z tego zdarzenia, które trafiło do jednego z portali w internecie - relacjonuje cytowany przez Dziennik Bałtycki Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

Skandal w Kościerzynie. Pomorze ukarze za miłosne uniesienia?

Według ustaleń Dziennika Bałtyckiego część nagrań została już zabezpieczona przez służby, jednak kolejne materiały pojawiły się już w sieci. Obecnie sprawę bada lokalna komenda i ustala tożsamość podejrzanych. Parze grożą zarzuty z kodeksu wykroczeń, a nawet z KK. Co ciekawe, nie tylko Pomorze ma “monopol” na podobne epizody. Do analogicznego zajścia doszło również w Wielkopolsce.

Dzisiaj grzeje: 1.Nagły atak na plaży w Międzyzdrojach. Wyciekło nagranie, co za sceny
2. Pojawił się mandat, o którym wie bardzo niewielu. Trzeba się przygotować

- W tym czasie na Rynku w Kościerzynie znajdowało się wiele osób. Nie przypominam sobie, aby w Kościerzynie miała miejsce podobna sytuacja w miejscu publicznym. Dodam, że kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Areszt może zostać zasądzony w wymiarze od 5 do 30 dni - wyjaśnia cytowany przez Dziennik Bałtycki Piotr Kwidziński.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas wybuchu z domów zniknęły zwierzęta. Nagranie z monitoringu wprawia w osłupienie
  2. Amerykanie testują broń przed którą nie ma obrony. Rosjanie przodują w tej technologii
  3. TVN przekazało pilny apel z Sopotu. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Nie jest dobrze
  4. WizzAir zmienia zasady podczas lotu. Pasażerowie nie będą zadowoleni
  5. Koronawirus w natarciu. Padł nowy rekord. Rząd potwierdza informację
  6. Zmartwiona suczka podbiegła do obcych ludzi. Błagała o pomoc, chodziło o jej dzieci

Źródło: Dziennik Bałtycki

Następny artykuł