Polska znaleziskoFot. Pixabay.com/Arcaion/zdjęcie poglądowe

Niesamowite znalezisko w polskiej rzece. Wielu nie mogło uwierzyć, leżało na samym dnie

Polska skrywa na swoich terenach wiele tajemnic i sekretów, o których nie mamy pojęcia. Co jakiś czas jednak niektóre z nich wychodzą na jaw, zadziwiając tłumy. Teraz na dnie polskiej rzeki znaleziono coś wyjątkowego, rozpisują się o tym wszystkie ogólnopolskie media.

Polska to kraj z niezwykle bogatą historią. Była ona wyjątkowo burzliwa, miała wiele chwil pięknych, ale również kryzysów. Wszystko to sprawia, że pasjonaci poznawania przeszłości mają na terenie naszego kraju wiele atrakcyjnych miejsc, w których dowiedzieć się mogą zaskakujących faktóew. Mimo wszystko niektóre rzeczy przez lata pozostawały tajemnicami, o których nikt nie miał pojęcia.

Poważne zagrożenie powodziowe w Polsce, ostrzeżenie ekspertów. Dotyczy tysięcy PolakówPoważne zagrożenie powodziowe w Polsce, ostrzeżenie ekspertów. Dotyczy tysięcy PolakówCzytaj dalej

Teraz jeden z takich sekretów wychodzi na jaw, wywołując zdziwienie u wielu miłośników historii Polski oraz okolic Warszawy. Na dnie Wisły dokonano niezwykłego okrycia - znaleziono statek, który może mieć nawet kilkaset lat.

Polska skrywa wiele tajemnic i sekretów

W Wiśle, na wysokości Łomianek Dolnych niedaleko Warszawy, archeolodzy odkryli wrak dużego statku transportowego. Zgodnie z przekazanymi informacjami, mógł on służyć jako jednostka transportująca towary. Mogło ich być nawet do 100 ton, a sama jednostka to prawdopodobnie tzw. szkuta.

- To najprawdopodobniej szkuta, czyli taki typ statku transportowego, który był używany od XIV do XVIII w. - stwierdził Artur Brzóska, reprezentujący Stowarzyszenie Archeologów Jutra, szef projektu.

Jak podaje Radio ZET - znalezisko jest naprawdę wyjątkowe, gdyż wraki szkut trafiają się niezwykle rzadko. Na najlepiej zachowaną trafiono w 2018 roku w Czersku. Ta odnaleziona teraz ma mieć około 37 metrów długości oraz 6 metrów szerokości.

Bardzo rzadkie znalezisko w Wiśle

Naukowcy są podekscytowani, ale ich zapał nieco studzą trudne warunki pracy. Badania są utrudnione przez brak przejrzystości wody w Wiśle.

- Gdy nurkujemy widzimy na odległość maksymalnie 10-20 cm. Poszukiwań nie ułatwia wartki nurt rzeki - mówi Brzóska w rozmowie z Radiem ZET.

Jest to też jeden z powodów, przez który wciąż nie udało się odnaleźć żadnych śladów po towarach, które przewoził statek. Drugim powodem jest jego prawdopodobna forma.

- Zresztą chyba nie możemy na wiele liczyć. W mojej ocenie szkuta przewoziła najprawdopodobniej zboże do Gdańska. Taki towar nie miał prawa przetrwać - dodaje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Idealne ferie z rodziną? Polacy zapominają o jednym, ważnym szczególe
  2. Kilka dni po ślubie popełniła samobójstwo. Tuż przed śmiercią zdradziła rodzinie przerażający powód
  3. 13-latek zmarł po lekcji WF-u. Nauczyciel kazał uczniom wykonywać niebezpieczne ćwiczenie
  4. Pierwszy stopień alarmowy ALFA i ALFA-CRP w całej Polsce. W Małopolsce BRAVO
  5. Australia znów walczy z pogodowym dramatem. Zdjęcia nie są fotomontażem, jest naprawdę źle
  6. Pierwsza osoba z Europy walczy o życie. Turysta zaraził się śmiertelnie groźnym wirusem z Chin
  7. Służby ostrzegają. W Polsce anomalia, jakiej nie było od lat, zostało tylko kilka godzin

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł