Polacy utknęli w PradzeFot. Unsplash.com/Artur Tumasjan

Dramat Polaków na lotnisku. Nie mogą wrócić do kraju, utknęli

Polacy przylecieli do Czech, nie spodziewali się jednak, że utkną tam na o wiele dłużej. Onet przekazał zaskakujące i przykre informacje od naszych sąsiadów.

Polacy w czasie wybuchu pandemii zaczęli masowo powracać do kraju, co początkowo umożliwiała akcja Lot Do Domu. Obecnie sprawa się znacznie skomplikowała, a osoby usiłujące przedostać się do Polski, stają przed prawdziwym wyzwaniem. Jak opisuje Onet, wielu naszych rodaków jest w dramatycznej sytuacji na lotnisku w Pradze - nie mogą dostać się do Polski, nie mają pomocy linii lotniczej i nie wiedzą, co mają robić dalej.

Pierwszy kraj w Europie ogłosił koniec epidemii. Ogromne zaskoczeniePierwszy kraj w Europie ogłosił koniec epidemii. Ogromne zaskoczenieCzytaj dalej

Polacy nie mogą wrócić do kraju. Utknęli na lotnisku

Onet opisuje sytuację Pawła Jurskiego, który przyleciał do czeskiej Pragi z Amsterdamu, jednak szybko okazało się, że ze strefy tranzytowej nie chciały go wypuścić służby. Choć trasa jest wykonywana regularnie, to już opuszczenie lotniska w Czechach nie jest takie proste w dobie pandemii.

- Straż graniczna powoływała się na MSW, a MSW na straż graniczną - tłumaczył swoją sytuację Polak, rozmawiając z czeską agencją CTK.

Ostatecznie w sprawie interweniował konsult RP w Pradze, Artur Łukiańczyk. Kilkakrotnie wystosowana została nota dyplomatyczna, zawierająca prośbę o zgodę na tranzyt dla Polaka. Ostatecznie się udało, a jak twierdzi konsul, zarówno Jurski, jak i jeszcze jedna osoba, która przyleciała z Amsterdamu, są w drodze do Polski. Zorganizowano im przejazd do przejścia granicznego w Cieszynie.

Dzisiaj grzeje: 1. Tragiczna wiadomość z samego rana. Bogdan Lekan nie żyje
2. Ile zarabia premier Mateusz Morawiecki? Znalezienie informacji o jego zarobkach jest wyjątkowo trudne

Onet informuje jednak, że na lotnisku w Pradze są juz kolejni Polacy, których sytuacja jest równie dramatyczna. Przylecieli liniami KLM do Czech, jednak teraz pozostali bez pomocy zarówno ze strony przewoźnika, jak i lotniska.

- KLM sprzedaje bilety i nie martwi się tym, co następuje dalej. Nie uprzedza podróżnych o przepisach obowiązujących w Czechach, a na lotnisku Vaclava Havla nie działa przedstawicielstwo tej firmy, które mogłoby rozstrzygnąć kwestię ewentualnego powrotu do Holandii - wyjaśnił Łukiańczyk cytowany przez Onet.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: Komisja Europejska podjęła decyzję w sprawie otwierania granic
  2. Był wychłodzony, głodny i zagubiony. Budowlańcy znaleźli małe, rude zwierzątko
  3. Szumowski podał najnowszą wiadomość o wakacjach Polaków. Ogromne rozczarowanie
  4. Obostrzenie w Polsce przedłużone o kolejny miesiąc. Polacy będą wściekli
  5. Szpital zaatakowany, nie żyje 13 osób, również noworodki i pielęgniarki. Porażająca wiadomość ze świata
  6. Dawid Kubacki ujawnił swoją nową pasję. Kibice o niej nie wiedzieli, nigdy wcześniej nic nie wspominał

Źródło: Onet

Następny artykuł