urlopscreen/www.youtube.pl/kruszwil

Podlasie zostało boleśnie ośmieszone. Urzędnik stracił pracę, a teraz się tłumaczy

Urlop w kraju zwykle kończy się nad morzem, w górach lub nad jeziorami. Województwa starają się zachęcić turystów na wiele różnych sposobów. Film promocyjny Podlasia nie przypadł jednak do gustu ani urzędnikom, ani mieszkańcom. Wiele osób uważa, że jest wręcz ośmieszający.

Podlasie postanowiło zerwać ze stereotypami i udowodnić, że memy, które powstają na jego temat w Internecie, nie są prawdziwe. Do współpracy przy produkcji filmu poproszono znanego youtubera, Lorda Kruszwila. Choć pomysł wydał się początkowo urzędnikom dobry, efekt końcowy okazał się fatalny. Zamiast zachęcać, u jednych powoduje śmiech, a u innych wręcz oburzenie. Kontrowersje wzbudzają juz pierwsze słowa. Na początku filmu pojawia się kadr, w którym widać głównie krocze Lorda Kruszwila i wywiązuje się taki dialog:

- Ty gejem jesteś czy co? - zapytał youtuber.
- Nie, po prostu pokazuje ludziom jakiego masz małego - odpowiada drwiąco kamerzysta.

Samolot musiał pilnie lądować awaryjnie. Uderzył w ogromny rój, zdjęcia wyglądają niewiarygodnieSamolot musiał pilnie lądować awaryjnie. Uderzył w ogromny rój, zdjęcia wyglądają niewiarygodnieCzytaj dalej

Niestety w tak oburzającym tonie była cała produkcja.

Wielu może zdecydować się inaczej zaplanować swój urlop

Później nie jest niestety o wiele lepiej. Pada określenie, że Podlasie to „trzeci świat”, a kamerzysta opowiada o tym, jaki tam jego zdaniem „bród, smród i ubóstwo". Dalej ukazana jest wycieczka po regionie, która zaczyna się od damskiej toalety w hotelu w Białymstoku. Kolejną atrakcją jest łóżko, które sprawdzono pod kątem czystości, ponieważ zdaniem twórcy rzekomo krążą plotki o „obszczanych” materacach w tym regionie. Znany wszystkim pałac Branickich, jak podkreśla twórca, ma renomę „meliny”, co również postanowił niestety "udowodnić". Chociaż film kończy się zapewnieniami youtubera, że wszystkie te negatywne opinie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości, wydźwięk filmu pozostawia po sobie ogromny niesmak. Wszechobecne wulgaryzmy, homofobiczne uwagi i prostackie zachowania nie robią dobrego wrażenia, a z pewnością nie wypromują województwa, a wręcz przeciwnie. Mogą sprawić, że wielu turystów zupełnie inaczej zaplanuje niestety swój urlop, rezygnując z odwiedzenia Podlasia, które jest naprawdę atrakcyjnym miejscem, w którym warto spędzić wakacje.

Zmarnowany budżet

Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego pokrył koszty produkcji z pieniędzy publicznych, a wyniosły one 55 tysięcy złotych. Fala negatywnych komentarzy zalała strony, na których ukazał się film promocyjny. W odpowiedzi wydano oświadczenie:

- Nawiązana w maju ubiegłego roku pilotażowa współpraca z jednym z popularnych youtuberów nie przyniosła oczekiwanych efektów promocyjnych, dlatego projekt ten nie będzie kontynuowany. Pragnę podkreślić, że urząd nie zleca bezpośrednio youtuberom jakichkolwiek materiałów, jedynie za pośrednictwem firmy reklamowej zleca usługi reklamowe w postaci lokowania województwa podlaskiego na kanałach prowadzonych przez youtuberów. Tak też się stało w przypadku współpracy z firmą Polsat Media - tłumaczono.

Winą za tę porażkę obarczono byłego pracownika Urzędu z Departamentu Współpracy z Zagranicą i Promocji, Michała Podbielskigo. Ten z kolei tłumaczył, że rzekomo wszelkie działania związane ze współpracą z youtuberem były prowadzone za wiedzą i zgodą Urzędu Marszałkowskiego, za pośrednictwem członka zarządu odpowiedzialnego za promocję. Wyjaśnił również, jakie było założenie tej kampanii promocyjnej.

- Założeniem filmu było skonfrontowanie z rzeczywistością negatywnego wizerunku województwa, utrwalanego w internetowych memach, popularnych szczególnie wśród młodzieży. W tym celu zaangażowano jednego z najchętniej oglądanych przez tę grupę docelową youtuberów. W filmie miał udowadniać, że memy o Podlasiu nie mają pokrycia w rzeczywistości. Wybierając ofertę i scenariusz filmu zaproponowany przez Polsat Media, bazowano na przedstawionych przez nich wskaźnikach. Podjęta została decyzja o wyborze takiej formy nośnika, aby dotrzeć do określonych odbiorców i zrealizować założone cele. Niestety oczekiwany efekt nie został osiągnięty - wyjaśnił były pracownik Urzędu.

Podejmowanie decyzji zawsze wiąże się z ryzykiem, jednak w sprawach tak ważnych dla całego województwa warto byłoby się zastanowić dwa razy. Teraz o tej sprawie rozpisują się wszystkie ogólnopolskie media i choć o Podlasiu zrobiło się głośno, niestety trudno uznać, by był to pozytywny aspekt całej sprawy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Awantura w "Dzień Dobry TVN". Kinga Rusin nie wytrzymała
  2. GIF wycofał z rynku dwa popularne leki. Wielu z nas ma je w swoich domowych apteczkach
  3. Ostatnie słowa pilota ukraińskiego samolotu ujawnione. Poruszające, tuż przed katastrofą
  4. 21-letnia modelka nie żyje. Robiła sobie selfie na klifie, który uwielbiają turyści, gdy nagle doszło do najgorszego
  5. Kolejny miliarder nie ma co robić z pieniędzmi. Poszukuje towarzyszki, którą zabierze w kosmos
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk

Źródło: RMF FM24

Następny artykuł