Podhale nie żyjeFot. Pixabay.com/ScorpionD/zdjęcie poglądowe

Daniel nie żyje. Dramatyczna wiadomość obiegła Polskę

Podhale pogrążyło się w żałobie po tym, jak w mediach potwierdzono dramatyczną informację o śmierci Danielka. Chłopiec miał przed sobą całe życie. Dziecko odeszło w środę 9 września. Rodzice robili wszystko, aby uratować ukochane dziecko. Tygodnik Podhalański przekazał wiadomość o mszy żałobnej i pogrzebie.

Podhale żyje tragedią, która wydarzyła się w środę 9 września. Potwierdzono informację o śmierci Danielka. Rodzice chłopca przez wiele lat walczyli o życie dziecka, wykorzystując wiele możliwych metod. Danielek został też podopiecznym fundacji. Niestety przergrał walkę z poważną chorobą. Msza żałobna odbędzie się 12 września.

Autobus uderzył w most, dzieci w środku. Dramatyczne wiadomości z zagranicyAutobus uderzył w most, dzieci w środku. Dramatyczne wiadomości z zagranicyCzytaj dalej

Podhale pogrążyło się w żałobie po śmierci Danielka. Chłopiec przez 7 lat walczył z nowotworem. W trakcie jego leczenia organizowano zbiórki na kosztowne terapie za granicą. Niestety żadna z terapii nie przyniosła efektów i Danielek zmarł 9 września. W leczeniu chłopca pomagała między innymi także Fundacja im. A. Worwy. Danielek był leczony w Polsce, Niemczech i Hiszpanii.

Podhale: po 7 latach walki Danielek przegrał z nowotworem

Podhale śledziło losy Danielka aż do środy 9 września. 13-letni chłopiec dowiedział się, że zachorował na nowotwór układu nerwowego, który jest bardzo groźną odmianą choroby. Dziecko przeszło liczne operacje, cykle chemioterapii, przeszczepy i wiele bardzo bolesnych okresów. Jego leczenie rozpoczęło się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu.

Wreszcie Danielek opuścił Podhale i został przeniesiony przez rodziców do Niemiec. Zdaniem opiekunów tam leczenie neuroblastomy - choroby, na którą cierpiał chłopiec - jest na wyższym poziomie. W dodatku dziecko było poddawane immunoterapii, co w Polsce jest niemożliwe. Starania niemieckich lekarzy przekreśliło wznowienie choroby, do którego doszło w 2018 roku. Rak dał przerzuty do kości i szpiku Danielka. Wtedy ponownie został poddany chemioterapii i przeszedł przeszczep szpiku kostnego, którego dawcą był jego ojciec. Immunoterapia zakończyła się w 2019 roku.

Dzisiaj grzeje: 1. Daniel nie żyje. Dramatyczna wiadomość obiegła Polskę
2. Tadeusz Rydzyk na politycznej wojnie. Nikt się tego nie spodziewał

Chociaż całe Podhale żyło nadzieją, u Danielka ponownie wykryto komórki rakowe w szpiku i kościach. Lekarze w klicie Essen mogli już zaproponować jedynie kolejną chemioterapię. Następnie chłopiec trafił do Barcelony, gdzie został poddany nowatorskiej terapii leczenia neuroblastomii. Koszt leczenia wynosił aż 180 tysięcy euro. Zbiórkę rozpoczęła między innymi Fundacja im. A.Worwy. Niestety terapia nie przyniosła efektów i kilka miesięcy temu Danielek wrócił do rodzinnego domu do Leśnicy, gdzie dożył ostatnich dni. Msza żałobna odbędzie się w Leśnicy 12 września w kaplicy na cmentarzu o godzinie 11:00. W innym tekście pisaliśmy o śmierci królowej muzyki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Labrador zaczął ciężko dyszeć. Przeczuwał, że od katastrofy dzielą sekundy. Niewiarygodne nagranie
  2. Zmarła gwiazda serialu "Gra o tron". Cały świat w żałobie po śmierci wybitnej aktorki
  3. Ciężko uwierzyć, ale na zdjęciu jest mops. Mało kto znajduje go w mniej niż minutę
  4. Milionerzy: Dostał niezwykle ciężkie pytanie za 40000 zł. Znasz popradek">TVP donosi. Doszło do poważnego wypadku z udziałem polskich służb
  5. Polsat potwierdza. Rząd podjął decyzję. Jesienią Polaków czeka prawdziwa rewolucja
  6. Największa gwiazda Opola trafiła do sądu. Fani nie mogą uwierzyć. O co chodzi?
  7. Skandaliczne sceny z monitoringu ujawniły zachowanie opiekunki do zwierząt. Właścicielka tonęła we łzach

Źródło: Tygodnik Podhalański

Następny artykuł