pociąg Kolei MazowieckichFot. flickr.com/ Janusz Jakubowski/ CC BY 2.0/ https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/zdjęcie poglądowe

Sceny jak z dreszczowca. Nocny pociąg porywa pasażerów. Lepiej do niego nie wsiadać

Pociąg porywający pasażerów to jeden z koszmarów, jakie spotykają ludzi w filmach. Okazuje się, że w Polsce takie rzeczy są możliwe nawet w realnym życiu. Przekonały się o tym osoby próbujące wysiąść na swojej stacji.

Pociąg Kolei Mazowieckich kursujący na trasie z Lotniska Chopina do Modlina dostarczył pasażerom silnych wrażeń. Wsiadając do niego nie spodziewali się, że zostaną uwięzieni i nie będą mogli wysiąść na swojej stacji. Dotychczasowa trasa przewidywała przystanki w różnych częściach Warszawy, dzięki czemu każdy miał możliwość znalezienia dogodnego połączenia.

Klamka zapadła. Podjęli decyzję. Koniec z noszeniem maseczek. Wiadomości z EuropyKlamka zapadła. Podjęli decyzję. Koniec z noszeniem maseczek. Wiadomości z EuropyCzytaj dalej

Pociąg zabrał pasażerów i nie chciał wypuścić

Nocne połączenie pomiędzy lotniskami obsługiwane przez pociąg Kolei Mazowieckich nr 97144 zwykle trwa niewiele ponad 1 godzinę. Pasażerowie, którzy wsiedli do niego niedawno, byli zaskoczeni, że podróż trwa dwa razy dłużej. Najgorsze w tym wszystkim było to, że nie można było wysiąść niemal na żadnej stacji.

Miałem nieprzyjemność wracać tym kursem z moją dziewczyną i trzema innymi osobami. To była scena jak z filmu o porwaniu pociągu. Przycisk SOS do kontaktu z konduktorem nie działał. Żadnej odpowiedzi. Panie z Kolei Mazowieckich też niczego nie wiedziały - napisał na popularnej wśród pasażerów i miłośników kolei grupie na Facebooku pan Paweł.

Jeden z członków grupy odpowiedział w komentarzu, że wie o dziwnych przejazdach pociągów o godzinie 22.39. "Dla niekumatych - pociąg jedzie mocno naokoło, przez co pokonanie dwóch stacji zajmuje mu prawie godzinę, gdy normalny czas przejazdu to tylko kilka minut". Okazuje się, że kolejka rusza z Okęcia i jedzie na Dworzec Wschodni. Potem zamiast kierować się na północ w kierunku Modlina, wraca na lewy brzeg Wisły i przejeżdża przez Dworzec Centralny bez zatrzymywania się. Postój następuje na stacji Warszawa Główna Towarowa, lecz drzwi się nie otwierają. Po 12 minutach rusza dalej.

Dzisiaj grzeje: 1. Wielki strach i krzyki na pokładzie samolotu. Służby wkroczyły do akcji
2. Prowadząca "Nasz nowy dom" bardzo martwi się o swoje dziecko. Media mówią o kryzysie
3. Lech Wałęsa nie próżnuje. Wybrał się na bajeczne wakacje. Co za luksusy

Potem kolejny raz pasażerowie widzą Dworzec Zachodni, na którym nie mogą wysiąść i skręcają w kierunku Woli i Powązek. Dalej jest Dworzec Gdański, lecz na nim również nie zatrzymuje się pociąg Kolei Mazowieckich. Pasażerowie mają możliwość wyjścia z niego dopiero przy trasie Toruńskiej niedaleko Bródna, lecz żeby wrócić do centrum trzeba czekać nawet pół godziny na autobus. Jeśli trasa się nie zmieni, pasażerowie powinni zostać ostrzeżeni, zanim utkną w pociągu na dwie godziny.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Starszej suczce zostały 24 godziny życia. Kobieta mogła zrobić tylko jedno, aż chce się płakać
  2. Potężny sztorm i morska bitwa. Niesamowite nagranie zatopienia U-Boota
  3. Horror na pokładzie samolotu Ryanair. Jest ofiara, pasażerowie zapamiętają do końca życia
  4. Niedawno byli w Indiach, teraz zatrudnią Tomasza Komendę. Wiadomo, co będzie robił
  5. Klamka zapadła. Na granicy z Polską postawią mur, powód nie wszystkim się spodoba
  6. Wnuczek oniemiał, gdy poznał pupila babci. Miesiącami myślała, że zajmuje się kotkiem, była w ogromnym błędzie

Źródło: Onet

Następny artykuł