Plaża bez parawanów.Fot. Facebook.com/Polskie plaże

Mało kto pamięta, jak wyglądało plażowanie w czasach PRL-u. Jednej rzeczy nie mogło zabraknąć. Pamiętacie?

Plaża w czasach PRL-u słynęła z pewnego elementu krajobrazu, który był wręcz obowiązkową “ozdobą” pomorskich kurortów. Teraz trend zdaje się wracać do łask urlopowiczów. Czy powróci klimat plażowania z lat 70.?

Plaża jeszcze cztery dekady temu była punktem obowiązkowym w harmonogramie wakacyjnych wyjazdów. Realizacja celów zależała oczywiście od stanu portfela, dlatego też nie każdy mógł sobie pozwolić na kultowe kosze.

Już od jutra będą obowiązywały nowe ograniczenia. Rząd wydał decyzję ws. ruchu granicznegoJuż od jutra będą obowiązywały nowe ograniczenia. Rząd wydał decyzję ws. ruchu granicznegoCzytaj dalej

Plaża tylko z wikliną

Czasy plaży spod znaku wiklinowych koszy przypominają dziennikarze Wirtualnej Polski. Obecnie wyjazdy ze współpracownikami odchodzą do lamusa, jednak w PRL-u wakacje z zakładami pracy były całkowitą normą. Większość rodzin mogła sobie pozwolić na urlop właśnie za sprawą letnich kompleksów pracodawcy. Element obowiązkowy? Bliscy i ręcznik. Nieco większą gamę wyposażenia cieszyli się decydenci.

Niezwykle popularne plaże w Sopocie “okupowane” były przez artystów i osoby blisko związane z władzą. Na Monciaku nie dziwił widok pracowników ministerstw, czy też członków prokuratury. Co zabierali ze sobą reprezentanci odpowiednika dzisiejsza klasa średnia? Wiklinowe kosze!

Wiklina i plaża - jak wypoczywano w PRL-u?

Plaża bez wiklinowych koszy za czasów PRL-u byłaby jak dzisiejsze kąpieliska pozbawione parawanów. Punktem honoru było wypoczywanie na własnej ławeczce otoczonej z trzech stron ściankami. Teraz trend zdaje się powracać i faktycznie - ceny takiego sprzętu nie należą do najniższych.

Dzisiaj grzeje: 1. Żywioł był bezlitosny, uderzył z pełną mocą. Gigantyczne zniszczenia i ranni, dramatyczne informacje za granicy
2. Ciasto w 15 minut, niezwykły przepis i rewelacyjny smak. Efekt niesamowity przy oszczędności czasu i pracy
3. Nikt się nie spodziewał. TVN przekazał pilny, pomarańczowy alarm dla części Polaków, fatalne wieści dla osób wracających z weekendu

Plażowy kosz wiklinowy to teraz wydatek rzędu 1,5 tys. zł. Są na rynku również modele za 2,5, a nawet 3 tys. zł. Czy trend powróci na polskie plaże? Opcja o wiele droższa niż standardowy parawan, jednak według niektórych - o wiele bardziej estetyczna. Trzeba tylko trzymać kciuki za otwarte kąpieliska - w tym roku w tej kwestii było, delikatnie rzecz ujmując, różnie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bulwersujące wideo z monitoringu trafiło do sieci. Bez skrupułów porzucił owczarka niemieckiego, wkrótce pożałował
  2. "Hugo" słynny teleturniej Polsatu do dziś wzbudza skrajne emocje. Dodzwonienie się graniczyło z cudem
  3. Fani Dody po prostu osłupieli, pokazała się w pełnej krasie. Pokazała zdjęcia nad luksusowym basenem
  4. Niemal nikt nie wie o sekrecie Gór Sowich. Kilometry podziemnych korytarzy
  5. Monika Olejnik szaleje na jachcie, nie znaliśmy jej od tej strony. Ciężko uwierzyć, ile ma lat
  6. Lojalny pies nie potrafił powstrzymać łez. Do ostatniej chwili nie wierzył w straszną prawdę o swoim właścicielu

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł