Pies pozwala im wyjśćFot. unsplash.com/@mnelson

Robią wszystko, żeby wyjść w domu podczas pandemii. Zaczęli pożyczać zwierzęta

Pies jest jednym z nielicznych powodów, by wyjść z domu w czasie epidemii. Hiszpanie zrobią wszystko, by tylko wyrwać się z czterech ścian. Na forach internetowych pojawiły się ogłoszenia o możliwości wypożyczenia psa, by osoby, które ich nie mają też mogły iść na spacer.

Pies to teraz najpopularniejsze zwierzę w Hiszpanii. Każdy chce go mieć, bo pozwala na zaznanie odrobiny wolności i swobody. W związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego na czas walki z epidemią koronawirusa nie można swobodnie poruszać się po ulicach. Jest tylko kilka powodów, które usprawiedliwiają wyjście z domu.

Umierał i nawet nie wiedział, że przed nim odszedł jego brat, siostra i mama. Wszystko przez jeden obiad, tragedia w USAUmierał i nawet nie wiedział, że przed nim odszedł jego brat, siostra i mama. Wszystko przez jeden obiad, tragedia w USACzytaj dalej

Pies stał się namiastką wolności

Hiszpanie mogą opuścić dom tylko w celu udania się do pracy, sklepu, apteki czy lekarza. Ostatnią możliwością jest spacer z psem, by zaspokoić jego naturalne potrzeby. Właściciele czworonogów korzystają z tego prawa aż za często, a ostatnio wielu z nich wpadło na szalony pomysł. W sieci zaczęły się pojawiać ogłoszenia o wypożyczaniu psów na godziny. Stawki są różne w zależności od miasta.

- Możesz obejść nakaz zamknięcia i wyjść na ulicę nie narażając się na kary - pisze jedna z internautek.

Ceny wahają się od 5 do 25 euro za godzinę spaceru. Chętnych nie brakuje, a ogłoszeń jest coraz więcej. "Bezproblemowy pies Rambo" pójdzie na spacer w okolicach Murcji już za 5 euro, natomiast w Pampelunie "pies na kwarantannę" to koszt 25 euro. Właściciel suczki w Saragossie dołącza w pakiecie woreczki na odchody, by spełnić swój obywatelski obowiązek. Jeśli ktoś ma ochotę pobiegać, to w Walencji za 20 euro można wypożyczyć psa myśliwskiego i nie martwić się o grzywnę.

- Homer jest grzeczny i szlachetny, i choć niespecjalnie inteligentny, pozwoli na uniknięcie kary za wyjście z domu bez usprawiedliwienia - reklamuje swojego czworonoga kobieta z Granady.

Dzisiaj grzeje: 1. 800 turystów nie wytrzymało kwarantanny. Policja nie mogła ich powstrzymać, złamali wszystkie zasady
2. Minister zdrowia ostro o sytuacji w Polsce: zamknięcie państwa albo setki zmarłych

Policja walczy z oszustami

W odpowiedzi na próbę oszukania systemu, policja zaczęła sprawdzać książeczki zdrowia psa. Każdy, kto idzie na spacer z czworonogiem, ma obowiązek mieć ją przy sobie. W dodatku hiszpańskie prawo nakazuje czipowanie każdego psa, więc sprawdzenie czy osoba, która prowadzi go na smyczy, jest właścicielem, nie stanowi problemu dla funkcjonariuszy. Jeśli okaże się, że zwierzak ma innego właściciela, może zostać odebrany.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stan 74-letniej zakażonej Polki coraz lepszy. Otrzymała pionierską mieszankę leków
  2. Druzgocące zdjęcie z polskiego sklepu. Zachowanie klientki nie mieści się w głowie
  3. Polacy wylądowali w Warszawie. Na kwarantannę pojechali zwykłym PKP i transportem publicznym
  4. Koronawirus w autobusie PKS. Pasażerowie pilnie poszukiwani, zagrożonych kilkanaście kursów
  5. Pierwsza osoba na świecie dostała testowaną szczepionkę na koronawirusa. Wiadomo, kim jest
  6. Jest oficjalna decyzja UEFA ws. Euro 2020. Mistrzostwa nie odbędą się w tym roku

Źródło: RMF24

Następny artykuł