pielęgniarka z Polski opowiedziała o sytuacji we WłoszechFot. Pixabay.com/leo2014/zdjęcie poglądowe

Załamujące wyznanie polskiej pielęgniarki pracującej we Włoszech. Powiedziała o wszystkim, jest źle

Pielęgniarka z Polski pracuje obecnie we Włoszech. Powiedziała, jak wygląda tam sytuacja. Nie brzmi to dobrze.

Pielęgniarka z Polski w rozmowie z redakcją o2.pl opowiedziała, jak naprawdę jej zdaniem wygląda sytuacja we Włoszech. Pani Kornelia tam pracuje i twierdzi, że na co dzień widzi, jak wygląda sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Jak sama mówi, pandemia zdominowała to państwo i "przestawiła życie ludzi".

Przełomowy dzień w Chinach, niewiarygodne dane o chorobie. Sytuacja, jakiej jeszcze nie było od początku pandemiiPrzełomowy dzień w Chinach, niewiarygodne dane o chorobie. Sytuacja, jakiej jeszcze nie było od początku pandemiiCzytaj dalej

Pielęgniarka z Polski opowiedziała o sytuacji we Włoszech

Na początku wszyscy wzięli to trochę na śmiech, myślano, że to coś jak grypa, że przejdzie i będzie dobrze. Ale potem, niestety, zobaczyliśmy, jak nasi pacjenci odchodzą - cytuje panią Kornelię portal o2.pl.

Już od dłuższego czasu mówi się, że sytuacja we Włoszech jest bardzo poważna. Na koronawirusa zmarło tam już ponad 2000 osób, a chorobę zdiagnozowano u ponad 27 tys.

- W niedzielę rano panowie z firmy pogrzebowej przyszli odebrać od nas pacjenta i powiedzieli, że w ciągu nocy zabrali 15 ciał. Nie mają gdzie ich układać, cmentarze są przepełnione. Nasze kościoły zaczynają wyglądać jak cmentarze, bo trumny w oczekiwaniu na pogrzeby są układane właśnie w kościołach. To jedyne duże i chłodne miejsca, które mogą je pomieścić - mówiła Polka.

Kobieta zwróciła uwagę również na szczególnie trudną sytuację osób starszych. Powszechnie mówi się, że to właśnie dla nich koronawirus jest najniebezpieczniejszy i może prowadzić do tragedii.

Dzisiaj grzeje: 1. Świetne informacje o zakażonej, 74-letniej Polce. Dostała specjalną mieszankę leków
2. Fatalne wieści dla wielu Polaków, ich pensja będzie zupełnie inna. Już oficjalnie wiadomo, jest oświadczenie rządu

- Od ludzi, którzy mają ponad 70, 80 lat, po prostu nie pobiera się wymazów. Możemy się tylko domyślać, że to jest ten wirus, bo to jest niemożliwe, żeby pacjenci, którzy mają różne patologie, umierali w ciągu 2 czy 3 dni. I żeby było ich aż tylu. Codziennie odchodzi 4, 5 pacjentów - czytamy na stronie o2.pl.

To załamujące wyznanie pokazuje, że sytuacja we Włoszech jest naprawdę trudna i zła. Władze państw europejskich robią wszystko, by powstrzymać pandemię, jednak jest to wyjątkowo trudne zadanie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Chiny mają propozycję dla Polski, chodzi o koronawirusa. Niebywałe, może okazać się kluczowa w walce z epidemią
  2. Decyzja rządu z ostatniej chwili: handel w niedzielę zostanie częściowo przywrócony
  3. Polacy wylądowali w Warszawie. Na kwarantannę pojechali zwykłym PKP i transportem publicznym
  4. Koronawirus w autobusie PKS. Pasażerowie pilnie poszukiwani, zagrożonych kilkanaście kursów
  5. Pierwsza osoba na świecie dostała testowaną szczepionkę na koronawirusa. Wiadomo, kim jest
  6. Jerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPN

Źródło: Do Rzeczy

Następny artykuł