pasażer koń na pokładzieScreen/youtube/CBS47 KSEE24

Niezwykły pasażer na pokładzie samolotu. Zachwyceni turyści przecierali oczy ze zdumienia

Pasażer, który znalazł się na pokładzie samolotu, wywołał zachwyt u innych turystów. Trzeba przyznać, że był niesamowity, rzadko trafia się taki widok w powietrzu.

Pasażer, którego spotkać można na pokładzie samolotu, zwykle specjalnie się nie wyróżnia. Niektórzy mają ciekawe historie do opowiedzenia, inni siedzą cicho i unikają kontaktu z innymi turystami. Zdarzają się jednak również przypadki skrajnie różniące się od pozostałych. Tak było właśnie w przypadku lotu do Kalifornii. Jedna z podróżnych kupiła bilet w pierwszej klasie dla swojego przyjaciela - kucyka Freda.

Dostaniesz 23 tys. zł za przeprowadzkę do Włoch. Jest tylko jeden haczykDostaniesz 23 tys. zł za przeprowadzkę do Włoch. Jest tylko jeden haczykCzytaj dalej

Pasażer, jakiego rzadko można spotkać w samolocie

Ronica Froese na początku lutego wybrała się w podróż samolotem ze swoim kucykiem Fredem. Nie jest on jednak zwykłym zwierzakiem - to specjalne przeszkolony parzystokopytny, którego zadaniem jest udzielanie wsparcia emocjonalnego osobom potrzebującym. To on pomaga swojej właścicielce uporać się z lękami czy napięciem.

Był to pierwszy lot Freda samolotem, poradził sobie jednak wyśmienicie. Choć właścicielka przyznaje, że musiała sporo zapłacić za bilet dla towarzysza, opłacało się. Zwierzak miał zapewnione komfortowe warunki przelotu, zadbano również o to, by miał tak dużo miejsca, jak to tylko możliwe na pokładzie samolotu.

Dzisiaj grzeje: 1. Tragedia podczas wakacji na Kanarach. 5-letnie dziecko nie żyje, rodzina we łzach
2. Widzisz butelkę nad kołem swojego samochodu? Miej się na baczności, możesz być w dużym niebezpieczeństwie

Zachwyceni byli również współpasażerowie Freda oraz internauci. Nagranie z podróży pojawiło się w internecie i wywołało ogólny zachwyt nad wyjątkowo grzecznym zwierzakiem. Wkrótce niestety przepisy mają się zmienić i amerykańskie władze planują obostrzenie przepisów dotyczących przelotu tzw. zwierząt serwisowych. Ma to sprawić, że na pokład wchodzić będą mogły jedynie psy, właścicielka Freda jednak rozumie to stanowisko, choć jest jej przykro.

- To bardzo nadużywany proces, w samolocie jest wiele nieprzeszkolonych zwierząt serwisowych - cytuje ją Wirtualna Polska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emeryci drżą, zostało zaledwie kilka dni. Jeśli zapomną o jednej rzeczy, ZUS będzie bezwzględny
  2. Ważne, szybko musisz zwrócić znany produkt do Biedronki. Powód jest podejrzany i tajemniczy
  3. Europejskie państwo w rozsypce po potwornej tragedii. UE chce przekazać 100 mln euro na pomoc
  4. Najwyższy alarm w europejskim mieście. Gigantyczne zagrożenie koronawirusem
  5. Ogromna tragedia w polskich górach. Doszło do najgorszego, nie mieli żadnych szans, turystka nie żyje
  6. Gwiazdor reprezentacji Polski miał wypadek samochodowy. Nie zagra w Lidze Mistrzów

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł