pasażer wyproszonyFot. Pixabay.com/StockSnap

Rodzina wyrzucona z samolotu. Pasażerowie skarżyli się na ich zapach, linie lotnicze dostały pozew

Pasażer wraz ze swoją małżonką oraz małym dzieckiem zostali wyproszeni z samolotu. Nie polecieli, bo innym osobom i obsłudze przeszkadzał przykry zapach. Linie lotnicze zostały pozwane za dyskryminację na tle religijnym.

Pasażer wraz z żoną oraz dzieckiem chcieli lecieć liniami American Airlines z Miami do Detroit. Jeszcze przed startem jednak doszło do niewiarygodnego zdarzenia. Po tym, jak zajęli miejsca w samolocie, podeszła do nich stewardesa i poinformowała, że muszą wyjść z maszyny, gdyż ma miejsce "nagła sytuacja awaryjna".

Jedno z najmroczniejszych, opuszczonych miast świata jest w Polsce. Jego historia jest wyjątkowo smutnaJedno z najmroczniejszych, opuszczonych miast świata jest w Polsce. Jego historia jest wyjątkowo smutnaCzytaj dalej

Jak podaje Fox News, dopiero po wejściu na lotnisko dowiedzieli się od stewardesy, że to pilot podjął decyzję o wyproszeniu ich z pokładu samolotu. Miało to być spowodowane nieprzyjemnym zapachem, na który skarżyli się inni pasażerowie.

Pasażer został wraz z rodziną wyproszony z samolotu

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w USA w ubiegłym roku, jednak dopiero teraz rodzina zdecydowała się głośno opowiedzieć o tym, co ich spotkało. Yehuda Yosef Adler wraz z żoną i półtoraroczną córką zostali wyproszeni i postanowili pozwać linię lotniczą za dyskryminację na tle religijnym.

Stewardesa miała wystosować do nich "obraźliwą i uwłaczającą uwagę", w której stwierdziła, że Żydzi wyznający pogląd ortodoksyjny kąpią się tylko raz w tygodniu. Małżeństwo broni się jednak przed tymi zarzutami, podkreślając, że tego dnia brali prysznic, a cała sytuacja ich obraziła.

Linia lotnicza została pozwana

Fox News podał, że rodzina miała nawet chodzić po terminalu i pytać ludzi, czy czuć od nich smród. Mówią, że nikt tego nie potwierdził - 20 osób zaprzeczyło. Teraz domagają się odszkodowania nie tylko za dyskryminację na tle religijnym, ale także zniesławienie, zadanie emocjonalnego cierpienia oraz naruszenie praw obywatelskich. Linia lotnicza jednak nie zgadza się ze wszystkimi zarzutami.

- Żadna z decyzji podjętych przez nasz zespół w związku z tą delikatną sytuacją nie miała związku z religią wyznawaną przez Adlerów - cytuje przedstawiciela linii Wirtualna Polska.

W oświadczeniu podkreślają, że na odór skarżyć się mieli przede wszystkim inni pasażerowie, a nie załoga.

Pasażer oraz jego rodzina po wyjściu z samolotu zagwarantowany mieli pobyt w hotelu, bilety na lot następnego poranka oraz opłacone wyżywienie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziadek miał zabrać wnuczka na spacer. Sąsiedzi zobaczyli, co robi z dzieckiem, natychmiast powiadomili policję
  2. Zioła, które zapewnią dobry nastrój. Zdecydowanie warto po nie sięgać
  3. PKP znowu rozczarowuje. Koniec z dodatkiem w cenie biletu, trzeba będzie kupować sobie samemu
  4. Pierwszy raz od 200 lat. Mieszkańcy Helsinek patrzą w kalendarze i nie wierzą własnym oczom
  5. Niesamowite zdjęcie rzuciło internautów na kolana. Uchwycono magiczny moment przy -40 stopniach
  6. W sieci pojawiło się porażające zdjęcie Królikowskiego. Fani zamarli, byli przerażeni

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł