paryżFot. unsplash.com/@bill_bokeh

Mroczna i magiczna tajemnica Paryża, zaczęło się od skoku z wieży Eiffla. Niewielu turystów o tym wie

Paryż kojarzony z romantycznymi spacerami i wieżą Eiffla skrywa mroczne tajemnice, o których wolelibyśmy nie wiedzieć. Odkrycie sekretów najbardziej rozpoznawalnych miejsc, na zawsze zmieni nasze postrzeganie miasta zakochanych.

Paryż podobno jest najpiękniejszy wtedy, gdy pada deszcz. Jednak taka pogoda może pogłębiać depresję i negatywnie wpływać na samopoczucie mieszkańców tego pięknego miasta. To, co dla turystów jest romantyczne i sprawia, że cieszą się na sam widok słynnej wieży, dla mieszkańców może mieć zupełnie inne znaczenie.

Największy Park od Poland zostanie otwarty już niedługo. W sieci pojawiły się zdjęcia wnętrza, wygląda niesamowicieNajwiększy Park od Poland zostanie otwarty już niedługo. W sieci pojawiły się zdjęcia wnętrza, wygląda niesamowicieCzytaj dalej

Wieża Eiffela jest świadkiem wielu szczęśliwych chwil, takich jak zaręczyny. Turyści z całego świata przyjeżdżają, by na jej szczycie wyznać sobie miłość i rozpocząć wspólną przyszłość we dwoje. Niewiele osób odwiedzających to miejsce zdaje sobie sprawę z drugiego oblicza stalowego kolosa.

Paryż nie tylko dla zakochanych

Mierząca 324 metry konstrukcja przyciąga nie tylko zachwyconych turystów, ale też samobójców. Do tej pory śmierć poniosło ok. 400 osób, które postanowiły zakończyć życie skokiem z popularnej atrakcji turystycznej. Wieża została zabezpieczona na wiele różnych sposobów, by uniknąć tak tragicznych wydarzeń, jednak niektórzy są na tyle zdeterminowani, że pokonają każdą przeszkodę.

Można powiedzieć, że jedna z dwóch osób, które przeżyły skok z wieży, wypełniła swoje przeznaczenie. Kobieta próbująca popełnić samobójstwo 1964 roku przeżyła upadek z wysokości, dzięki samochodowi stojącemu na parkingu. Desperatka wyskoczyła z wysokości 182 metrów i wylądowała na plandece, która zamortyzowała zderzenie. Ze złamaną nogą trafiła do szpitala, a później poślubiła kierowcę samochodu, który uratował jej życie.

Wstydliwy sekret Luwru

Muzeum w Luwrze ma nieco inną tajemnicę. Budynek nie działa jak magnes dla samobójców, jednak eksponaty, które się z nim znajdują, miewają ciekawą przeszłość. Wiele z cennych przedmiotów, które możemy tam oglądać została skradziona innym narodom. W czasach, gdy Napoleon przemierzał i podbijał Europę, zabierano jako łupy wojenne dzieła sztuki. Dziś zdarzają się wycieczki, które przyjeżdżają do Luwru, by zobaczyć to, co skradziono z ich kraju przed wiekami. Niewygodny fakt nie sprawił jednak, że muzeum jest skłonne oddać jakikolwiek przedmiot prawowitym właścicielom.

Znaczną część zbiorów stanowią dzieła kultury starożytnej. Nie są związane z historią Francji, lecz Egiptem, Grecją czy Rzymem. Ogromne posągi, papirusy, stroje czy biżuteria znalazły się w Luwrze nie tylko za sprawą kupna. Dziś podziwiamy te arcydzieła, jednak ich historia jest związana z zupełnie innymi kulturami, a ich miejsce jest w galeriach narodowych państw, z których pochodzą.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gratulacje spływają od fanów. Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach mają powody do świętowania „W końcu”
  2. Objaw raka płuc widoczny na twarzy. Nigdy go nie lekceważ
  3. Erupcja wulkanu, wszystko się nagrało. Słup dymu sięgał 2 kilometrów [FILM]
  4. Turysta nie żyje. Pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa w Europie
  5. Para w ogóle nie krępowała się w samolocie. "Czy ona nie ma spodni?"
  6. Wielka tragedia, dzieci nie miały szans na przeżycie. 13 podopiecznych zmarło w domu dziecka, TVP przekazała wiadomość o smutnych wydarzeniach za granicą

Źródło: Onet

Następny artykuł