park dzikie zwierzęTwitter @Horsham_police

Mieszkańców wystraszyło dzikie zwierzę w parku. Policja nie mogła uwierzyć własnym oczom

Park w jednym z angielskich miast, w którym zazwyczaj wypoczywają mieszkańcy, stał się miejscem niecodziennych wydarzeń. Służby otrzymały informację o dzikim zwierzęciu, które miało odstraszyć spacerowiczów. Policjanci, którzy przyjechali do parku, nie mogli uwierzyć własnym oczom. W mediach ukazało się niewiarygodne zdjęcie.

Park w Steyning w Anglii niedawno był miejscem, w którym doszło do niecodziennej interwencji policji. Funkcjonariusze z posterunku w Horsham otrzymali zawiadomienie od przerażonych mieszkańców, którzy późnym wieczorem zauważyli dzikie zwierzę. Policjanci byli tak zaskoczeni widokiem, że postanowili zrobić zdjęcie, które następnie pojawiło się na policyjnym Twitterze @Horsham_police.

Polski rząd podjął decyzję. Ważna informacja dla osób jadących za granicęPolski rząd podjął decyzję. Ważna informacja dla osób jadących za granicęCzytaj dalej

Park, w którym zazwyczaj wypoczywają mieszkańcy miejscowości Steyning, szybko stał się pusty po tym, jak zaobserwowano dzikiego kota. Osoby, które zawiadomiły policję o niecodziennej sytuacji, przekazały, że na terenie miejskiego obiektu przebywa czarna puma. Według relacji świadków zwierzę miało być dużych rozmiarów. Funkcjonariusze z posterunku w Horsham nie mogli ukryć zdziwienia po tym, jak znaleźli drapieżnika opierającego się o jedną z ławek.

Park w Steyning obiektem żartu

Puma mogła wybrać park jako miejsce wypoczynku po tym, jak uciekła swojemu właścicielowi, który na dodatek mógł przetrzymywać ją nielegalnie. W związku z tym służby podeszły do sprawy bardzo poważnie. Istniała również możliwość, że dziki kot został celowo wypuszczony na wolność. Sytuacja była naprawdę groźna, ponieważ pantera w nieznanym otoczeniu mogła stać się agresywna i zaatakować, którąś ze spacerujących po parku osób. Sprawa jednak szybko została rozwiązana.

Park w Steyning późnym wieczorem nie był zbyt dobrze oświetlony. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, dostrzegli czarną panterę opierającą się o ławkę. Chociaż początkowo funkcjonariusze obawiali się dzikiego kota, szybko okazało się, że nic im nie grozi. Gdy zbliżyli się do ławki, zrozumieli, że to jedynie duży pluszak. Zabawka była bardzo realistyczna, więc nic dziwnego, że wielu mieszkańców dało się nabrać. Nie wiadomo jednak, kto stoi za tym żartem.

Dzisiaj grzeje: 1. Najpierw uderzyła choroba, później śmierć. Tragedia córki Pazury i jego całej rodziny boli do dzisiaj
2. Nie żyje prowadzący "Milionerów". Z jego ust padały pytania z geografii. Świat nie wierzy
3. 1400 zł świadczenia z ZUS czeka. Czas masz tylko do końca sierpnia

Na szczęście okazało się, że park jest bezpieczny i nie biega po nim żaden dziki kot - a przynajmniej nie jest to prawdziwy drapieżnik. Internauci pod zdjęciem, które pojawiło się na profilu policji na Twitterze po zakończeniu akcji, przyznali zgodnie, że z daleka zabawka rzeczywiście przypominała prawdziwą panterę. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o oburzającym zachowaniu polskich turystów w samolocie.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe wytyczne GIS dla szkół. Wiemy, na jakich zasadach uczniowie mogą wrócić na lekcje
  2. Radosław Majdan znalazł się w dramatycznej sytuacji. Druzgocące wiadomości wyszły na jaw
  3. TVP nawet nie zachowuje pozorów. Światło dzienne ujrzały zaskakujące fakty, które mówią wszystko
  4. Rezerwacje lotów i wycieczek zostały anulowane. Władze europejskiego państwa podjęły zaskakującą decyzję
  5. Poważne kłopoty Międzyzdrojów. "Nie możemy dać sobie rady"
  6. Oburzające zachowanie polskich turystów w samolocie. Ręce opadają
  7. Kraków. Otworzyli worek na śmieci i zamarli. Zadzwonili po pomoc, straszne

Źródło: Fakt

Następny artykuł