odkrycie na północy polskifot. facebook.com/ Nadleśnictwo Elbląg, Lasy Państwowe

Nie ujawniają nawet miejsca, tajemnica. Nieprawdopodobne odkrycie w Polsce

Odkrycie, którego dokonał leśniczy, owiane jest tajemnicą. Nie chcą nawet zdradzić miejsca, w którym dokonano niezwykłego znaleziska. Jak się okazało, znalezione przedmioty mogą liczyć sobie nawet kilka tysięcy lat. Uchylono jednak rąbka tajemnicy, publikując kilka zdjęć. Trzeba przyznać, że robią wrażenie.

Odkrycie, którego dokonał leśniczy z północy Polski, może mieć nawet 4,5 tys. lat. Dokładne miejsce objęte jest jednak na razie ścisłą tajemnicą. Pokazano jednak zdjęcia, które mogą zrobić ogromne wrażenie na osobach zainteresowanych historią.

Wystarczyła sekunda, trwa walka o życie. Dramatyczna wiadomość z PolskiWystarczyła sekunda, trwa walka o życie. Dramatyczna wiadomość z PolskiCzytaj dalej

Odkrycie w środku lasu

Leśniczy z Nadleśnictwa Elbląg podczas pracy dokonał odkrycia, dzięki któremu może zapisać się na kartach polskiej archeologii. Znalazł bowiem fragmenty naczyń ceramicznych, odłupki krzemienne, a także narzędzia kamienne, w tym rozcieracz i żarna, które mogą liczyć nawet 4500 lat.

- Niedawno w naszym nadleśnictwie miało miejsce ciekawe odkrycie. Jeden z leśników w trakcie pracy znalazł ceramiczne skorupy - resztki naczyń glinianych, jak się później okazało, sprzed 4500 lat - podało Nadleśnictwo Elbląg w komunikacie na Facebooku.

Odkrycie zostało natychmiast zgłoszone do wojewódzkiego konserwatora zabytków, który zawiadomił archeologów z Elbląskiego Muzeum Archeologiczno-Historycznego oraz Uniwersytetu Warszawskiego. Specjaliści stwierdzili, że znalezione fragmenty sprzętów pochodzą z końca neolitu. Wstępne oględziny wykazały, że są one związane z kulturą rzucewską, która zamieszkiwała południowo-wschodnie wybrzeża Morza Bałtyckiego, specjalizując się w obróbce bursztynu.

- Odkrycie leśników jest o tyle istotne, że do tej pory na ogromnym obszarze Polski, obwodu kaliningradzkiego oraz Litwy odkryto zaledwie kilka takich stanowisk. Co więcej, większość źródeł pochodzi z badań przedwojennych, które realizowane były niejako przy okazji budowy linii kolei nadzalewowej. Czyżby niemieccy badacze zbyt wąsko zakreślili obszar zrealizowanych badań? - zastanawia się archeolog z Uniwersytetu Warszawskiego Aleksandra Klecha.

Dzisiaj grzeje: 1. Łzy napływają do oczu. 24 osoby nie żyją, tragiczny początek weekendu za granicą
2. "Wiadomości" TVP znów bezstronnie? Promują Kurskiego, mocne słowa na wizji: "My nie jesteśmy, aby się cokolwiek opłacało"

Dokładne miejsce odkrycia trzymane jest jednak w tajemnicy ze względu na trwające prace archeologiczne.

- W takich przypadkach są wstrzymywane prace leśne, a jeśli zachodzi taka potrzeba, miejsce zostaje objęte ochroną. Dlatego, dopóki miejsce to nie zostanie dokładnie zbadane przez archeologów, nie będzie ujawniona jego lokalizacja - podają Lasy Państwowe.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niestety, po 22-latach odszedł. Setki uczniów w żałobie, kondolencje składa nawet prezydent
  2. Pożary w USA uchwycone przez satelitę. Gigantyczne tumany dymu i ognia
  3. Jest największy w Polsce. Chcą ewakuować ludzi, żeby go ruszyć
  4. Od dzisiaj nowe przepisy w Polsce. Każdy powinien wiedzieć
  5. Nagle runął, 50 osób może nie żyć. TVP przekazało rano dramatyczne wiadomości ze świata
  6. Ogromny nowofundland daje dziecku buziaka. Reakcja chłopca bezcenna

Źródło: O2

Następny artykuł