Niemcy interweniują w sprawie szajki.Fot. Pixabay.com/ publiczna biblioteka

Porażający doniesienia. Tak dużego skandalu jeszcze nie było. 350 policjantów pracuje przy wyjaśnianiu sprawy z Niemiec

Niemcy interweniują w sprawie przestępstw, w wyniku których ucierpieli najmłodsi. Skala procederu jest ogromna. Regiony domagają się stanowczej reakcji ze strony Berlina. Chodzi o kolejny skandal pedofilski.

Niemcy obiegła informacja o dużej akcji przeciwko szajce pedofilów działających w internecie. Jak podaje redakcja Polsat News, policja podejrzewa aż 30 tys. osób. Według relacji lokalnych mediów to jedna z największych mobilizacji tego typu w skali całego kraju.

Nieoficjalnie: wyciekło, dla których krajów granice zostają kategorycznie zamknięte. UE ma mało czasuNieoficjalnie: wyciekło, dla których krajów granice zostają kategorycznie zamknięte. UE ma mało czasuCzytaj dalej

Niemcy walczą o najmłodszych

W poniedziałek władze federalne ogłosiły masową interwencję przeciwko najprawdopodobniej 30-tys. szajce internetowych pedofilów. Początkiem zorganizowanej przez Niemcy akcji było aresztowanie 42-letniego mężczyzny w Bergisch Gladbach koło Kolonii, który rozprowadzał materiałów z udziałem nieletnich w internecie. Do zatrzymania doszło w październiku 2019 roku. Co ciekawe, o podejrzanych materiałach doniosły służby kanadyjnskie. Teraz niemieckie władze idą o krok dalej.

- Wykorzystywanie dzieci w internecie jest bardziej rozpowszechnione, niż wcześniej sądziliśmy. Chcemy wyciągnąć z anonimowości internetu sprawców molestowania dzieci i tych, którzy ich wspierają - mówił cytowany przez Polsat News Peter Biesenbach, minister sprawiedliwości landu Nadrenia Północna-Westfalia.

Land reaguje, Niemcy mobilizują służby

Jak podaje Polsat News, Niemcy zdają sobie sprawę z nowego środowiska przestępstw, którym jest internet. Sprawa wywołuje ogromne kontrowersje, a część polityków domaga się nawet zniesienia anonimowości w sieci. Władze lokalne apelują do rządu w Berlinie o wprowadzenie adekwatnych przepisów prawnych. Kolejnym krokiem w walce z szajką jest masowa identyfikacja sprawców. Jak przyznają przedstawiciele regionów, skala procederu jest ogromna. Nie dotyczy to jednak wyłącznie zachodnich landów. Ostatnio głośno było również o dramatycznym zdarzeniu z Berlina.

Dzisiaj grzeje: 1. Warszawa sparaliżowana. Samochody "płyną", zamknięte metro
2. Przykre informacje od WHO. Pandemia dopiero się rozkręca

- Jednostki zwalczające cyberprzestępczość w Nadrenii Północnej-Westfalii prowadzą śledztwo w sprawie 30 tys. nadal niezidentyfikowanych osób podejrzewanych o związek ze sprawą pedofilską w Bergisch Gladbach - mówił Biesenbach cytowany przez Polsat News.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tak wygląda dom Roberta Lewandowskiego. Fotografie gigantycznej posiadłości zwalają z nóg, niejeden mógłby się zgubić
  2. Jarosław Kaczyński nie będzie zadowolony z postawy swoich sąsiadów. Dziennikarze dotarli do zaskakujących wyników
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. 77-latka wyszła na spacer. Kiedy zobaczyła na mieście kota sąsiada, zamurowało ją. Wiedziała, że nie jest dobrze

Źródło: Polsat News

Następny artykuł