Nie żyje znany przewodnik.Fot. pixabay.com/ScorpionD

Dramat, za kilka dni miał mieć 26. urodziny. Nie żyje bardzo młody przewodnik górski

Nie żyje młody przewodnik górski, który za dwa dni obchodziłby 26. urodziny. Miał zginąć podczas wspinaczki. W ekspedycji brały udział jeszcze dwie osoby. Zgodnie z relacjami świadków, mężczyzna spadł w przepaść.

Nie żyje włoski alpinista i przewodnik górski, Matteo Pasquetto. Za dwa dni, czyli 11 sierpnia, obchodziłby swoje 26. urodziny. W chwili śmierci schodził z najwyższego masywu Europy. Sprawą wypadku zajęły się lokalne służby. Co ważne, ostatnio również Warszawa straciła lokalną boahterkę.

Wypadek autokaru z Polakami za granicą. 1 osoba nie żyje, 30 osób rannychWypadek autokaru z Polakami za granicą. 1 osoba nie żyje, 30 osób rannychCzytaj dalej

Cios dla europejskiego alpinizmu. Nie żyje Matteo Pasquetto

Włoch Matteo Pasquetto zginął najprawdopodobniej w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Fakt, iż młody alpinista nie żyje, potwierdził włoski portal ansa.it oraz redakcja serwisu Sportowe Fakty. Do zdarzenia doszło w piątek (7 sierpnia) podczas zejścia z masywu Mont Blanc (grań Grandes Jorasses). Szczegóły opisujące ostatnie chwile alpinisty przekazali krajowym mediom współtowarzysze ekspedycji.

- Schodziliśmy po łatwej ścieżce. W pewnym momencie Matteo stracił równowagę na kamieniu i spadł - relacjonował jeden ze współtowarzyszy alpinisty cytowany przez włoski ansa.it i Sportowe Fakty.

Nie żyje miłośnik Alp. Napisał dedykowany przewodnik

Co ważne, Pasquetto był znany w środowisku alpinistycznym ze względu na wyjątkowe jak na swój wiek doświadczenie i wartościowy dorobek wydawniczy. Jak podają dziennikarze Sportowych Faktów, mężczyzna od kilku lat był licencjonowanym przewodnikiem po Alpach, a o włoskiej stronie masywu napisał szczegółowy bedeker (opublikowany wraz z Fabrizio Calebassą). Wiadomość, że Pasquetto nie żyje, była ogromnym ciosem dla całego środowiska.

Dzisiaj grzeje: 1. Rząd niespodziewanie znosi zakaz. Wielu Polaków się ucieszy
2. Nawet 2080 zł dodatku do emerytury. Wyjaśniamy co trzeba zrobić, aby dostać dodatkowy zastrzyk gotówki

Niestety, dwa miesiące wcześniej sam Matteo Pasquetto usłyszał o tragedii swojego bliskiego przyjaciela. Według ustaleń Sportowych Faktów nie żyje również Matteo "Berna" Bernasconiego - 38-letni alpinista, który zginął w wyniku lawiny w kanale Malgina na Pizzo del Diavolo (Alpy Bregamskie).

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Robert Lewandowski bohaterem Bayernu. Co za uderzenie, prawdziwa klasa (WIDEO)
  2. Mocne starcie Magdaleny Ogórek z posłanką na antenie TVP Info. "Wymaga tego podstawowy szacunek"
  3. 160 osób zginęło. Tragiczne wiadomości z Polski
  4. 3 kraje zamykają się na Polaków. Kwarantanna obowiązkowa
  5. Karygodne sceny na plaży w Gdyni. Skandal, niedaleko bawiły się dzieci
  6. Dziki pościg na plaży nudystów. Mężczyzna bez ubrań gonił za dzikiem, zwierzę ukradło mu torbę z drogą zawartością

Źródło: Sportowe Fakty

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł