Nida z problemem jazu.Fot. Wikipedia.org/Marekdortmund/

Woda okazała się zabójcza. Zginęły przy samym brzegu. Prawdziwa tragedia

Nida uchodzi za jedną z ważniejszych rzek regionu, dlatego też ostatnie doniesienia z okolic Rębkowa były mocnym ciosem zarówno dla lokalnego ekosystemu, jak i przedstawicieli instytucji branżowych. Teraz w sprawę mają się zaangażować służby.

Nida w województwie świętokrzyskim szacowana jest na 151 kilometrów długości, a w okresie letnim notuje temperaturę wody rzędu 27 °C. Nie dziwi więc, że czynniki środowiskowe wyraźnie wpłynęły na lokalny ekosystem, ale całkiem możliwe, że w całe zdarzenie były zaangażowane również osoby trzecie. Doszło do prawdziwej tragedii, która na stałe odciśnie niemałe piętno na miejscowej faunie i florze. Do równie dramatycznych wydarzeń doszło również za Atlantykiem.

Rząd zdecydował. Jest zakaz. Przepisy obowiązują od dziśRząd zdecydował. Jest zakaz. Przepisy obowiązują od dziśCzytaj dalej

Rzeka Nida z katastrofą ekologiczną

Jak podają dziennikarze Radia Zet, nawet kilkadziesiąt tysięcy gatunków ryb mogło ucierpieć w wyniku opuszczania jazu na rzece w województwie świętokrzyskim. Nida w okolicach Rębkowa straciła znaczną część swojej miejscowej fauny. W trakcie regulacji poziomu wody nastąpił gwałtowny spływ mas na niższe partie, kiedy to w górnych zbiornik mógł być całkowicie osuszony. Ryby ginęły głównie na mieliznach.

- Szacujemy, że zginąć mogło nawet kilkadziesiąt tysięcy ryb, których wielkość wynosiła od kilku do kilkudziesięciu centymetrów. Należy zaznaczyć, że ilość wylęgu oraz drobnego narybku, który w obecnym okresie występuje wśród roślinności zanurzonej w Nidzie, ze względu na swoje wymiary wynoszące od kilku do kilkunastu milimetrów jest nie do oszacowania - mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową Michał Bień, dyrektor okręgu PZW w Kielcach.

Nida na wokandzie

Według ustaleń Radia Zet, rzeka Nida w Rębkowie sąsiaduje m.in. z niewielką elektrownią wodną i jazem odpowiedzialnym za spiętrzanie okolicznych wód. Gwałtowny zrzut mas wody przyczynił się do śmierci głównie boleni oraz kleni. Jak na razie PZW nie jest zgodny co do potencjalnych “sprawców” zdarzenia. Przedstawiciele instytucji branżowych podjęli już stosowne kroki prawne.

Dzisiaj grzeje: 1. Kopali w ziemi, nagle trafili na skarb. Jest największy w historii kraju
2. Kontrolerzy ruszyli na łowy, nie umkniesz już przed kontrolą. Kary, które wystawiają są srogie

- Zawiadomienie do prokuratury oraz na policję złożyły Wody Polskie Zarząd Zlewni w Kielcach. Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Kielcach przekazał informacje i dokumentacje na policję. Ponadto zarówno my, jak i Wody Polskie złożyliśmy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pismo, że w związku z zaistniałą sytuacją została wyrządzona szkoda przyrodnicza – wyjaśniał cytowany przez PAP i Radio Zet Michał Bień.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zbigniew Boniek podzielił się swoją radością na Twitterze. Internauci gratulują nowego członka rodziny (FOTO)
  2. Ksiądz ujawnił szczegóły pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka. Nigdy wcześniej nie widział niczego podobnego
  3. Tysiące zakażonych po jednej modlitwie. Dramatyczne wiadomości ze świata
  4. Hit, wyciekło zdjęcie Macierewicza na wakacjach. Poszalał
  5. Wysłała rodzicom zdjęcie z wakacji. Nie zauważyła jednej rzeczy, ale wstyd
  6. Poranki, które zna każdy właściciel psa. Michał Szpak pokazał, jak wita go ukochany czworonóg

Źródło: Radio Zet

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł