Nagranie z potencjalnie dramatycznym finałem.Fot. Facebook.com/U.S. Coast Guard Cutter Kimball

Nic nie zapowiadało tak dramatycznego obrotu spraw. Żołnierze wkroczyli do akcji, zatrważające nagranie

Nagranie marynarki obiegło sieć, a niecodzienne starcie obejrzały już tysiące internautów na całym świecie. Przez moment załoga “wycieczkowca” była w ogromnym niebezpieczeństwie, jednak dzięki szybkiej interwencji żołnierzy, kąpiel nie zakończyła się tragedią.

Nagranie z Pacyfiku może stanowić zarówno przestrogę dla wielu turystów, jak i przykład pokazu sił amerykańskiej armii. Niespodzianka załogi mogła zakończyć się tragicznie, jednak dzięki stanowczej interwencji ze strony armii, niecodzienni urlopowicze mogli bezpiecznie wrócić na pokład.

Pilny apel sanepidu, poszukiwani klienci restauracji. Kelner zakażony, miał kontakt z setkami osóbPilny apel sanepidu, poszukiwani klienci restauracji. Kelner zakażony, miał kontakt z setkami osóbCzytaj dalej

Nagranie przestrogą dla turystów

Jak podają dziennikarze Wirtualnej Polski, do zdarzenia doszło w środę, 26 sierpnia. W okolicach Honolulu należący do armii amerykańskiej okrętowiec U.S Kimball kursował po Pacyfiku, lecz nagle kapitan postanowił zafundować załodze niespodziankę. Marynarze mogli opalać się na pokładzie i wskoczyć do oceanu. Pojawił się nawet niecodzienny rekwizyt. Pamiątką miało być nagranie z okrętu.

Na tafli wody pojawił się ogromny dmuchany jednorożec. Marynarze dokazywali w wodzie, jednak w pewnym momencie przerwę od codziennych zajęć przerwał atak morskiego napastnika. W pobliżu załogi pojawił się rekin, który stanowił poważne zagrożenie dla całej grupy. Koledzy na pokładzie zareagowali natychmiastowo. Nagranie uwieczniło najgroźniejsze momenty całej sceny.

Marynarze interweniują. Nagranie z potencjalnie dramatycznym zakończeniem

Według ustaleń Wirtualnej Polski, rekin miał 2,5 metra. Napastnik zbliżał się do kąpiących, jednak potencjalny atak przerwała grupa przebywająca na pokładzie. Nagranie przedstawia, jak w pewnym momencie marynarze otworzyli ogień i "odganiają" drapieżnika. Po krótkim starciu załoga pomogła osobom przebywającym w wodzie w dostaniu się na pokład. Media nie podały szacowanej liczby poszkodowanych.

Dzisiaj grzeje: 1. Nowe rozporządzenia dla wiernych. Obostrzenia dotknęły też księży
2. Nowe informacje o Szumowskim zasmucają. Niestety, zostało mu mało czasu
3. Bezsporny nawrót epidemii, konieczny był powrót ostrych restrykcji. Jedno z europejskich miast nie miało wyboru

Nagranie trafiło do sieci za pośrednictwem profilu U.S. Coast Guard Cutter Kimball. Na Facebooku materiał został udostępniony już 1,8 tys. razy. W ostatnich dniach równie dużo emocji, ale już na polskim podwórku, wywołał film sprzed dwóch dekad, na którym uwieczniono pierwsze poczynania jednego z najbardziej rozpoznawalnych podróżników w kraju.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koszmarna kontuzja polskiego hokeisty. Zdjęcie tylko dla osób o mocnych nerwach (FOTO)
  2. Dziennikarz TVN nagle zatrzymany. Zabrano mu telefon i dokumenty, trafił na białoruski komisariat
  3. Turystka myślała, że robi zwykłe selfie. Kiedy zobaczyła, co uchwyciła, natychmiast poszła na policję
  4. Tragiczne wiadomości zza granicy. Zginęło co najmniej 90 osób, 1000 domów zniszczonych
  5. Pilne ostrzeżenie GIS dla wszystkich Polaków, nie żyje już 11 osób. Nie chodzi o koronawirusa
  6. Warszawa. Zawróciła w niedozwolonym miejscu, spowodowała wypadek. Na jezdnię wybiegł przerażony alaskański malamut

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł