nagranie zderzeniefot. facebook.com/ Rafał Mikler

Ratownik TOPR pokazał nagranie z Zakopanego i prosi o pomoc. Sprawa jest poważna

Nagranie z monitoringu pokazuje moment, w którym został uszkodzony samochód ratownika GOPR. Rafał Mikler prosi o wsparcie. Poszukuje kierowcy, który uszkodził jego samochód i uciekł z miejsca zdarzenia.

Nagranie z zakopiańskiego monitoringu zostało udostępnione przez ratownika TOPR na łamach portalu Tatromaniak. Mężczyzna poszukuj sprawcy kolizji, który pod koniec grudnia uszkodził jego samochód. Świadków prosi o kontakt mailowy.

Ratownik GOPR poszukuje kierowcy z nagrania

Do zdarzenia doszło 30 grudnia o godzinie 19:48.Rafał Mikler jechał wówczas swoją Dacią Duster po Zakopanem ulicą Grunwaldzką. Gdy dojeżdżał do Placu Niepodległości, z ulicy Orkana zza zakrętu wyjechał wprost na niego inny pojazd.

Drugi pojazd zjechał ze swojego pasa ruchu, powodując zderzenie. Po incydencie kierowca wycofał pojazd, a następnie uciekł z miejsca wypadku w górę ulicy Grunwaldzkiej. Kierowca uciekając przy okazji niemal staranował kolejny samochód.

-Pojazd sprawcy to coś jak WW Sharan, granatowy, na pewno na numerach KTT. Gościu wyglądał na pijanego, który ocknął się na moim samochodzie. Początkowo wyglądało to tak, że będzie skręcał na plac i się wytłumaczy, ale uciekł – pisze ratownik TOPR i Przewodnik Wysokogórski IVBV.

Wielki przekręt na lotnisku w USA. Pociągnął za sobą wiele osób. Konsekwencje są nieubłagalneWielki przekręt na lotnisku w USA. Pociągnął za sobą wiele osób. Konsekwencje są nieubłagalneCzytaj dalej

- Wyprzedzając komentarze typu dlaczego nie puściłem się w pościg za tym debilem, odpowiadam: z natury ufam ludziom, a uszkodzenia samochodu raczej nie pozwoliłyby na skuteczny pościg - czytamy.

Ewentualni świadkowie zdarzenia lub podróżujący w ten wieczór ulicami Zakopanego kierowcy, którzy mogli nagrać pojazd sprawcy na kamerce samochodowej proszeni są o kontakt z poszkodowanym na adres mailowy: rmikler@topr.pl.

Nagranie spowodowało również ogromne poruszenie wśród komentujących portalu Tatromaniak, który zgodnie uznali, że należy pomóc ratownikowi i udostępniali nagranie swoim znajomym. Wielu z nich wyraziło również zażenowanie zachowaniem kierowcy, który uciekł z miejsca zdarzenia.

- Warto to rozpropagować, ale w dzisiejszych czasach największe pole do popisu jednak ma policja. Skoro jest znane miejsce i godzina zdarzenia, z grubsza pojazd sprawcy oraz możliwe trasy ucieczki, najlepiej byłoby rozejrzeć się w okolicy za innymi monitoringami - proponuje w komentarzach pod postem portali Tatromaniak pan Gromisław. - Takie sytuacje to jeden z podstawowych argumentów, dlaczego warto w samochodzie mieć kamerkę pod szybą - byłyby nagrane i tablice, i może nawet z grubsza sprawca - dodaje.

Wszyscy komentujący zgodnie stwierdzili, że sprawca wypadku powinien zostać złapany i ukarany. Niedawno opisywaliśmy również interwencję policji w związku z otwartym stokiem narciarskim na południu Polski.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: Tatromaniak

Następny artykuł