muzyka nie żyjeFot. Unsplash.com Kyle

Nie żyje królowa światowej muzyki. Zmarła nagle na Lazurowym Wybrzeżu

Muzyka stanowiła nieodłączną część jej życia. Gwiazda międzynarodowego formatu zmarła nagle na Lazurowym Wybrzeżu. Była królową pieśni i niezwykle utalentowaną artystką. Tragiczną wiadomość o jej śmierci przekazała rodzinna. Podjęte próby przywrócenia czynności życiowych nie przyniosły efektów. Kondolencje spływają ze wszystkich stron świata.

Muzyka wypełniała całe życie słynnej pieśniarki. Media obiegła szokująca wiadomość o śmierci Annie Cordy. Tragiczne informacje zostały potwierdzone przez najbliższą rodzinę. Próbowano jeszcze przywrócić czynności życiowe, lecz reanimacja nie przyniosła efektów i gwiazda zmarła. Belgijka była określana mianem "królowej music-hallu". Szczeóły podała jej siostrzenica Michele Lebon.

Trąba powietrzna na Mazurach. Wszystko latało. Ludzie stracili cały dorobek życiaTrąba powietrzna na Mazurach. Wszystko latało. Ludzie stracili cały dorobek życiaCzytaj dalej

Muzyka wykonywana przez Annie Cordy trafiała do milionów odbiorców. Pieśniarka i aktorka rewiowa zmarła na Lazurowym Wybrzeżu w piątek 4 września po południu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez siostrzenicę artystka nagle straciła przytomność. Chociaż próbowano prób reanimacji, nic więcej nie dało się już zrobić. Gwiazda dożyła wieku 92 lat.

Muzyka straciła ikonę. Nie żyje Annie Cordy.

4 września muzyka straciła kolejną ikonę, którą była Annie Cordy. Gwiazda międzynarodowego formatu przebywała w Vallauris, na francuskim Lazurowym Wybrzeżu, gdy jej stan zdrowia nagle się pogorszył. Artystka straciła przytomność i niedługo później zmarła. Chociaż środowisko muzyczne zna ją jako Annie Cordy, królowa pieśni w rzeczywistości nazywała się Leonie Cooreman.

Muzyka była częścią jej pracy, ale również całego życia. Dorobek artystyczny Annie Cordy jest bardzo imponujący, gwiazda nagrała ponad 700 piosenek. Wystąpiła też w około 20 musicalach oraz operetkach, zagrała także w licznych filmach i serialach telewizyjnych. Pojawiała się także na deskach teatru. W 2004 roku otrzymała także szlachecki tytuł baronessy od króla Belgii Alberta II. Cordy współpracowała z takimi artystami jak Sacha Guitry, Jean Gabin i Simone Signoret.

Dzisiaj grzeje: 1. Porażający wypadek na autostradzie. Ratował się, kto mógł. Nic z nich nie zostało
2.Przykre doniesienia z samego rana. Nie żyje jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II

Muzyka zyskała wspaniałą gwiazdę 16 czerwca 1928 roku, gdy w Laeken - dzielnicy Brukseli - przyszła na świat Leonie Cooreman. Swoją karierę rozpoczęła w rodzinnym mieście, następnie przeniosła się do Paryża i tam przybrała pseudonim sceniczny "Annie Cody". W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o śmierci legendy Zakopanego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas wybuchu z domów zniknęły zwierzęta. Nagranie z monitoringu wprawia w osłupienie
  2. Pszczoły mają lek na nowotwory. Zaskakujące wnioski naukowców
  3. Rząd podjął decyzję. Olbrzymie zmiany dla Polaków. Wszystko się zmieni
  4. Porażające sceny w "Kuchennych rewolucjach". Magda Gessler odwiedziła Kraków, nie miała litości
  5. Porażający wypadek na autostradzie. Ratował się, kto mógł. Nic z nich nie zostało
  6. Zmartwiona suczka podbiegła do obcych ludzi. Błagała o pomoc, chodziło o jej dzieci

Źródło: Radio Zet

Następny artykuł