mieszkańcy WłochFot. Pixabay.com/leo2014

Jeszcze ostrzejsze przepisy we Włoszech. Robią wszystko, by powstrzymać pandiemię

Mieszkańcy włoskich miast muszą zrezygnować z poruszania się po mieście, a nie którzy nawet z pracy. Kolejne decyzje władz państwa ograniczą możliwości obywateli. Dotychczasowe przepisy niewystarczająco wpływały na zatrzymanie epidemii.

Mieszkańcy nie będą mogli opuścić miejsca swojego zameldowania, chyba że wymaga tego praca lub stan zdrowia. Samorządy apelują o nieprzemieszczanie się z północy kraju na południe. Starają się odizolować regiony, w których występuje najwięcej przypadków zarażenia.

Najpierw trzęsienie ziemi, a kilkanaście godzin później gigantyczny pożar. Porażające doniesienia z europejskiego krajuNajpierw trzęsienie ziemi, a kilkanaście godzin później gigantyczny pożar. Porażające doniesienia z europejskiego krajuCzytaj dalej

Kolejne ograniczenia

Do tej pory ograniczenia dotyczyły poruszania się po mieście bez ważnej przyczyny i zachowywania odstępów. Teraz władze państwa zadecydowały o zamknięciu zakładów pracy z wyjątkiem tych, które produkują rzeczy niezbędne do przeżycia obywateli. W dodatku nikt nie będzie mógł wjechać do gminy, w której nie jest zameldowany. Wyjątek stanowią te osoby, które dojeżdżają do pracy lub po potrzebują pomocy lekarskiej.

W Kampanii, Kalabrii i Basilicacie pojawiły się głosy, że po zamknięciu zakładów przemysłowych w północnej części kraju, pracownicy powrócą do swoich domów na południu. Poskutkuje to znacznym rozprzestrzenieniem się epidemii, ponieważ wiele osób z biednych regionów Włoch wyjeżdżało do Lombardii czy Wenecji do pracy. Teraz nic już ich nie trzyma na północy, dlatego mogą chcieć wrócić. Zdaniem samorządowców, służba zdrowia w południowych regionach nie poradzi sobie z napływem zarażonych osób i pogorszy się sytuacja w całym kraju.

Mieszkańcy Kalabrii odcięci od świata

Kalabria zamknęła swoje granice już w niedzielę na mocy rozporządzenia władz tego regionu. Przewodnicząca Jole Santelli podpisała dokument, który zabrania osobom fizycznym wjazdu do Kalabrii i jej opuszczania aż do 4 kwietnia. Jeśli ktoś złamie ten zakaz, będzie zmuszony do odbycia 14 -dniowej kwarantanny od razu po przekroczeniu granicy regionu.

- Można wjechać i wyjechać tylko w przypadku udowodnionych potrzeb, wynikających z pracy w niezbędnych usługach lub z poważnych powodów zdrowotnych - wyjaśniła Santelli

Dzisiaj grzeje: 1. Fatalne wiadomości z Chin, czekają na drugą falę zakażeń. Ogromne wyzwanie dla władz
2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży

We Włoszech zanotowano już ponad 59 tysięcy przypadków zakażenia. Każdego dnia umiera kilkaset osób, a łączna liczba zgonów to do tej pory 5476. Udało się wyleczyć zaledwie 7 024 osoby. Przeszło 46 tysięcy osób walczy w tej chwili o życie, a testy wskazują kolejne przypadki. Pojawiła się nadzieja na poprawę sytuacji, ponieważ spadło tempo zachorowań i zgonów. Nie są to jednak na tyle duże różnice, by można było mówić o sukcesie w zwalczaniu epidemii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bardzo smutne. Wiadomo, co dzieje się z noworodkiem zmarłej 27-letniej Polki, która miała koronawirusa
  2. Oficjalna wiadomość. Ważne zmiany dotyczące zakupów w Polsce
  3. Wyznanie polskiej lekarki pracującej we Włoszech. Przykre i mocne słowa
  4. Tragiczna sytuacja we Włoszech. Mieszkańcy muszą zachowywać się wzorowo, jest lista zasad
  5. Polacy wracający do kraju muszą się przygotować. Czeka ich kwarantanna
  6. Ogromny hejt na Roberta Lewandowskiego. Znany dziennikarz staje w obronie piłkarza

Źródło: Polsat

Następny artykuł