Mielno ratuje psaFot. wikimedia.commons/Michał Obrochta/ CC BY-SA 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.de

Fatalna wiadomość z Mielna. Poszli "tylko" po rybę do smażalni

Mielno obiegła wiadomość, która wywołuje wiele negatywnych emocji. Turyści po raz kolejny pokazali, że nie myślą o życiu i zdrowiu innych, nawet, jeśli są to ich podopieczni. Samochód mógł się okazać śmiertelną pułapką dla niewinnej istoty.

Mielno, w pełnym słońcu stoi samochód, a w nim siedzi pies. Gdyby to była zima, w takiej sytuacji nikt nie zwróciłby uwagi na zwierzę uwięzione w środku. Niestety właściciele czworonoga zostawili go samego w upalny dzień, bez możliwości schronienia się w chłodnym miejscu i bez dostępu do wody. Jeden z przechodniów zdecydował się go uratować.

Wyjechała na urlop do Chałup. Już nie wróciła. Tragiczne wieści z północy PolskiWyjechała na urlop do Chałup. Już nie wróciła. Tragiczne wieści z północy PolskiCzytaj dalej

Mielno troszczy się o zwierzęta, policja reaguje

W piątkowe popołudnie oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, który na jednym z parkingów w Mielnie zobaczył psa, który był uwięziony w samochodzie. Świadek okrutnego zachowania nie mógł przejść obojętnie obok tragedii zwierzęcia i zaczekał przy samochodzie na przyjazd patrolu policji. Okazało się, że pies przez dłuższy czas przebywał w rozgrzanym aucie, przez co był wycieńczony. Podobna sytuacja miała miejsce w Świnoujściu.

Policjanci dostrzegli przez szybę małego pieska, który miał krótki i szybki oddech, zachowywał się apatycznie i skomlał. Nie było chwili do stracenia. Funkcjonariusze zrobili szybki rekonesans, lecz nikt nie widział właścicieli auta i nieszczęsnego czworonoga. Postanowili wybić szybę, by ukrócić jego cierpienia. W środku temperatura była jeszcze wyższa niż na zewnątrz, co dało się wyczuć na skórze. Piesek dostał wodę do picia.

Dzisiaj grzeje: 1. Nowe czerwone strefy w Polsce? Szumowski nie pozostawia złudzeń
2. Polacy przestali płacić rachunki za jedną usługę. Liczba dłużników rośnie lawinowo

Właścicielce grozi kara

Po kilkunastu minutach do samochodu wróciła właścicielka psa, którą zdziwiła obecność funkcjonariuszy. Tłumaczyła policjantom, że oddaliła się tylko na chwilę do smażalni po rybę. Psa przewieziono do przychodni weterynaryjnej, gdzie został zbadany. Na szczęście szybka reakcja mieszkańca Mielna pozwoliła na uratowanie zdrowia pieska. Policjanci ustalają, czy doszło do znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt, za popełnienie tego rodzaju przestępstwa grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Słynny skoczek znalazł się na krawędzi życia i śmierci. Opowiada o rozpaczliwym płaczu żony i dzieci
  2. TVP Info znowu zaliczyło kompromitującą wpadkę, mówi pracownica o. Rydzyka. Przedstawiono fałszywe zdjęcie
  3. Tysiące zakażonych po jednej modlitwie. Dramatyczne wiadomości ze świata
  4. Hit, wyciekło zdjęcie Macierewicza na wakacjach. Poszalał
  5. Wysłała rodzicom zdjęcie z wakacji. Nie zauważyła jednej rzeczy, ale wstyd
  6. Położył się na ganku, domownicy zadzwonili po służby. Nie mieści się w głowie, co zrobili niedźwiedziowi

Źródło: se.pl

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł