Mężczyzna uratował rekina.Fot. Twitter.com/ fox5dc

Zobaczył rekina na plaży. Nagle chwycił go za płetwę, film trafił do sieci

Mężczyzna zdobył się na odwagę i interweniował w sprawie nadpływającego rekina. Nie było to jednak standardowe starcie. Na plaży znajdowali się świadkowie. Nagranie z miejsca zdarzenia pojawiło się w sieci.

Mężczyzna nie spodziewał się, że zostanie bohaterem. Wyjazd na plaże okazał się prawdziwą próbą sił i charakteru. Wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych obiegła informacja o niecodziennym starciu, w którym jeden z plażowiczów najprawdopodobniej uratował drugie życie. W roli głównej - rekin.

Tragedia, 143 osoby nie żyją. Wiadomość z Polski wyciska łzy z oczu, przykreTragedia, 143 osoby nie żyją. Wiadomość z Polski wyciska łzy z oczu, przykreCzytaj dalej

Mężczyzna, który ujrzał niebezpieczeństwo

Do zdarzenia doszło na plaży w Zatoce Delawar (wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych). Duża grupa urlopowiczów wypoczywała w okolicy, kiedy to spokojny dzień przerwało pojawienie się drapieżnika o naprawdę imponujących gabarytach. W okolicznych wodach zauważono rekina. Natychmiast stał się sensacją wśród plażowiczów, lecz tylko pewien mężczyzna dostrzegł w tej sytuacji prawdziwe niebezpieczeństwo.

- Wszyscy zaczęli krzyczeć i ostrzegać innych, by wyszli z wody. Sytuacja jak z filmu 'Szczęki'. Czyste szaleństwo - cytuje redakcja Interii rozmowę plażowiczki Rachael Foster z Fox News.

Mężczyzna uratował mu życie

Nagranie z miejsca zdarzenia obiegło internet. Na brzegu widać grupkę plażowiczów, w tym kobietę z dzieckiem na rękach. Byli świadkami, jak pewien mężczyzna wszedł do wody i gołymi rękoma chwycił rekina. Okazało się, że to nie urlopowicze byli w niebezpieczeństwie, a sam drapieżnik. Jak relacjonuje wydarzenie redakcja Interii, zwierzę najpewniej połknęło hak rybacki.

Dzisiaj grzeje: 1. Zakażonych nad morzem jest jeszcze więcej, niż myśleli. Zakończyli testy w Rewalu
2. Urzędnicy ci nie powiedzą, ale mogą czekać na ciebie spore pieniądze. Nawet 6240 zł do twojej emerytury

Mężczyzna złapał za płetwę wierzgającego rekina i wyjął mu z paszczy ostry kawałek metalu. Na pierwszy rzut oka, nagranie przedstawia najprawdziwszą walkę z niebezpiecznym drapieżnikiem. Perspektywę zmienia dopiero relacja świadków. Wcześniej wspomniana Rachel Foster, która nagrała całe zdarzenie, przyznała, że mężczyzna, który mocował się ze zwierzęciem, nie był napastnikiem, a najpewniej wybawicielem żarłacza. Po tym, jak poradził sobie z hakiem, wypuścił rekina do wody. Najprawdopodobniej uratował mu życie. Z kolei do innego obrotu spraw doszło w Australii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczna śmierć młodej gwiazdy. Jeszcze niedawno świętowała życiowy sukces
  2. Nagła i pilna decyzja papieża Franciszka ws. biskupa Janiaka. Porażające na skalę ogólnoświatową
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Stęsknione za sobą pieski zobaczyły się pierwszy raz po kwarantannie. Uroczy widok, ciężko nie płakać

Źródło: Interia

Następny artykuł