Mazury cieszą się "zieloną wyspą" - jest jednak pewien problem.Fot. Wikipedia.org/Antekbojar/CC BY-SA 4.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Ewenement na skalę kraju. Mają powody do dumy, lecz boją się o własne życie

Mazury cieszą się jednym z najniższych wskaźników zachorowań, lecz na Pojezierzu jest również miejsce absolutnie wolne od covidu. W rozmowie z WP samorząd zdradza “tajemnicę” regionu.

Mazury mają na swojej mapie powiat, który do tej pory nie odnotował żadnego przypadku zachorowania na COVID-19. Sprawie przyjrzeli się dziennikarze Wirtualnej Polski. Okazuje się, że samorząd z jednej strony prowadził dynamiczną kampanię informacyjną i faktycznie jest “zieloną wyspą” na mapie Polski, lecz z drugiej - ryzyko niosą ze sobą turyści.

Klamka zapadła, zamykają plaże nad polskim morzem. Nic nie da się zrobićKlamka zapadła, zamykają plaże nad polskim morzem. Nic nie da się zrobićCzytaj dalej

Mazury z covidową “zieloną wyspą”

Miejscem całkowicie (przynajmniej w raportach) wolnym od koronawirusa jest powiat gołdapski. Mazury nie zaobserwowały w okolicy żadnego przypadku zachorowania, a w rozmowie z Wirtualną Polską starostka Marzanna Wardziejewska stwierdziła, że na taki wynik wpływają dwa czynniki. Jednym z nich jest położenie geograficzne, ponieważ powiat leży tuż przy granicy z Kaliningradem, a ze względu na zamknięte granice - ruch jest znikomy. Z drugiej strony zaś, samorząd zainwestował w kampanię informacyjną.

- Współpracujemy z gminami, mieliśmy konferencje z wojewodą, z marszałkiem, między sobą. Policja od pierwszych dni informowała, żeby nie wychodzić z domów. Ja nagrywałam swoje apele, zwracałam się do mieszkańców, tak od serca. Myślę, że ludzie posłuchali i to na nich zadziałało - mówiła cytowana przez WP starostka Wardziejewska.

Gołdap wolny, lecz do czasu?Mazury z falą turystów

Jak podaje Wirtualna Polska, czynnikiem, który może całkowicie zmienić obraz powiatu gołdapskiego, jest sezon wakacyjny. Według dotychczasowych doniesień mediów zarówno lokalnych, jak i krajowych, w tym roku Mazury są w absolutnym szczycie popularności, a na Pojezierze zjeżdżają turyści z całego kraju. Właśnie ten czynnik jest niepokojący dla Gołdapi i okolic. Istnieją obawy, że covid pojawi się w regionie za sprawą wakacyjnego “importu”.

Dzisiaj grzeje: 1. Martyna Wojciechowska nie wytrzymała. "Wstyd dla Polski"
2. Ogromny błąd służb sanitarnych. Chodzi o 230 tys. testów na koronawirusa

- [...] mamy bardzo dużo turystów. Wszystkie domki nad jeziorem są zajęte. Boimy się i cieszymy jednocześnie. Czasami jest u nas ruch jak w Warszawie, samochód za samochodem. Nie wszyscy noszą maseczki w sklepach, ale policja robi od czasu do czasu niezapowiedziane kontrole. Wtedy mandaty się sypią - mówiła w rozmowie z WP Marzanna Wardziejewska.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wojciech Szczęsny krytykowany po meczu Ligi Mistrzów. "Został ośmieszony"
  2. Protest w samym centrum Warszawy, manifestujący ruszyli pod Sejm. "Mają dość"
  3. 160 osób zginęło. Tragiczne wiadomości z Polski
  4. 3 kraje zamykają się na Polaków. Kwarantanna obowiązkowa
  5. Karygodne sceny na plaży w Gdyni. Skandal, niedaleko bawiły się dzieci
  6. Sąsiedzi donieśli, że kogut pieje za wcześnie. Emerytowany właściciel został surowo ukarany

Źródło: Wirtualna Polska

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł